Występujący w Ligue 1 Stade Brest poinformował o śmierci swojego trenera, Erica Roya. 58-latek zmarł po długiej walce z chorobą. O swojej chorobie dowiedział się w podobnym czasie, w którym przejął Bretończyków. Pod jego wodzą klub zaliczył najlepszy okres w swojej historii. Dzięki niemu Brest miał okazję zagrać m.in. z Barceloną, czy Realem Madryt.
Zmarł trener klubu Ligue 1
W środowy wieczór z Francji napłynęły smutne wieści. W wieku 58 lat zmarł trener Stade Brest, Eric Roy. Jak poinformowała na Instagramie rodzina zmarłego, Roy przez ostatnie 3,5 roku zmagał się z rakiem trzustki. O jego chorobie wiedziało tylko wąskie grono osób, w tym były bramkarz, Jerome Alonzo. Panowie poznali się na początku lat 90. w akademii Nicei. W sezonie 1996/97 mieli nawet okazję dzielić szatnię w Marsylii. Alonzo opowiedział w L’Equipe o ostatnim pożegnaniu z przyjacielem, które miało miejsce w miniony weekend:
– Ostatnie dwa razy, kiedy go widziałem, nie mogłem się nawet zmusić, żeby odjechać. To koszmar widzieć przyjaciela w takim stanie. Kogoś, kto nigdy nie pił, nigdy nie palił, kto dbał o siebie… A potem atakuje choroba. Myślisz: „Nie, to nie może się dziać”. Widziałem go w niedzielę [14 czerwca], miał już dość, był wyczerpany. W pewnym sensie to pomaga się przygotować. Powiedziałem mu: „W przyszłym tygodniu wrócę, porozmawiamy o reprezentacji Francji”. Ale on wiedział, że nie będzie kolejnego tygodnia – mówi 53-latek.
⚫ Il est difficile de trouver les mots pour exprimer toute la tristesse que nous ressentons après la disparition de notre coach Éric Roy.
Le Président, la direction et l’ensemble du Stade Brestois 29 partagent la douleur de sa famille, de son épouse, de ses 2 enfants, ainsi que… pic.twitter.com/huowypFr4q— Stade Brestois 29 (@SB29) June 17, 2026
– Wziąłem go za rękę. Pocałowałem go w czoło, tak jak robiłem to z ojcem. Spojrzał na mnie smutno, jakby chciał powiedzieć: „Koniec meczu”. Wtedy całkowicie się poddałem. Ale to pomaga, kiedy brat ściska ci dłoń i daje do zrozumienia, że to koniec… Ważne, by przeżyć ten moment, nawet jeśli jest straszny. Wróciłem do samochodu, wiedząc, że już go nie zobaczę. Bardzo się zmartwiłem, kiedy zadzwonił do mnie i powiedział: „Sprawa jest poważna!”. Zawsze był bardzo skryty. Rzadko o tym mówił. Więc rozmawialiśmy o innych rzeczach.
– Tajemnica była utrzymywana do samego końca… Próbowaliśmy go ostrzec, że pewnego dnia jego choroba wyjdzie na jaw. Ale był spokojny. Miał duże zaufanie do niektórych dziennikarzy. I dziś chcę im podziękować. Godność, szacunek okazywany przez prasę – to rozgrzewa serce. Zasłużył na to, by odejść spokojnie, z dala od zgiełku. Nie było żadnego przecieku. Od czasu ogłoszenia jego śmierci odebrałem setki telefonów. Wyobraźcie sobie, gdyby informacja o chorobie wyszła na jaw wcześniej – dodaje.
🚨 Dans le milieu, la maladie d’Eric Roy se savait depuis plusieurs mois mais le secret a été gardé.
Il avait une immense confiance en certains journalistes.
Jérôme Alonzo, un de ses plus grands amis, remercie les journalistes de ne pas avoir fait fuiter l’information.
Il y a… pic.twitter.com/g4HqwE4Gpu
— Actu Foot (@ActuFoot_) June 17, 2026
Osiągnął historyczny wynik
Roy o chorobie dowiedział się w podobnym okresie, w którym przejął Brest. Szkoleniowcem bretońskiego klubu został na samym początku 2023 roku. Jego zatrudnienie było szokujące, bowiem na ławce trenerskiej nie zasiadał od jesieni 2011 roku. W międzyczasie pracował jako dyrektor sportowy w Nicei, Lens i Watfordzie. Przed Brestem jako trener pracował przez 20 miesięcy. Od marca 2010 roku prowadził macierzystą Niceę. Kiedy przejmował Piratów, Bretończycy otwierali strefę spadkową Ligue 1. W 17 meczach zdobyli tylko 13 punktów.
Roy utrzymał zespół w elicie, a w kolejnym sezonie wykręcił historyczny wynik. Brest zajął najwyższe w historii swoich występów w Ligue 1 trzecie miejsce. Wcześniej najlepszym wynikiem była ósma lokata w sezonie 1986/87. Miejsce na podium oznaczało bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Bretończycy nie tylko debiutowali w tych rozgrywkach, ale w ogóle w europejskich pucharach. Awansowali nawet do baraży o 1/8 finału, choć w nich zderzyli się z paryskim walcem. Przegrali dwumecz 0:10, a siedem bramek przyjęli w rewanżu na Parc des Princes.
THE CHAAAAAMPIONS 🎶🎶 pic.twitter.com/1mkaHAEbUt
— Stade Brestois 29 (@SB29) May 19, 2024
W fazie ligowej mieli zaś okazję mierzyć się z Barceloną, czy też Realem Madryt. Do Barcelony jechali nawet jako czwarty zespół w tabeli fazy ligowej. Na jej półmetku byli niepokonani, gromadząc w czterech meczach dziesięć punktów. Nie dali się pokonać choćby Bayerowi Xabiego Alonso. Mimo gry na trzech frontach tamten sezon Ligue 1 skończyli w górnej części tabeli. Wiosną br. Roy zapewnił Brestowi ósmy sezon z rzędu na poziomie Ligue 1. Nigdy wcześniej nie grali tak długo nieprzerwanie w elicie. Było to pobicie rekordu sprzed niemal czterdziestu lat.
Po informacji o śmierci 58-latka reprezentanci Francji środowy trening poprzedzili minutą ciszy. Ich selekcjoner, Didier Deschamps, w 2025 roku przekazał zresztą w ręce Roya nagrodę dla najlepszego trenera sezonu we Francji. Żaden inny trener Brestu nie został tak wyróżniony.
Les Bleus rendent hommage à Éric Roy à Boston, lui qui a disparu aujourd’hui.
Moment de recueillement intime, mais émouvant @90minFR pic.twitter.com/gd3F4l4mFC
— Ilies Peeters (@IliesPeeters) June 17, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix