Zbigniew Boniek w „Prawdzie Futbolu” odniósł się do możliwych przenosin Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej udzielił kapitanowi reprezentacji Polski ostrzeżenia pogodowego.
Boniek przypomniał, dlaczego Chicago bywa nazywane „Wietrznym Miastem”.
Zbigniew Boniek: „Robert, w Chicago piździ!”
– Nawet gdyby Robert poszedł do Fenerbahce, byłoby to poważne miejsce – powiedział Boniek w rozmowie z Kanałem Sportowym. – Klub, gdzie jak przez trzy mecze nie strzeliłby gola, to zaczęliby na niego gwizdać. To jest zupełnie inny wymiar futbolu. A jak idziesz do MLS… Wystarczy spojrzeć, jaki liczby nadal wykręca tam Messi. Kontrakt z Chicago Fire byłby dla mnie projektem finansowym. Dwa lata pograć, zarobić, skończyć w wieku 40-41 lat.
– Tylko Robert, w Chicago piździ przez sześć miesięcy. Jest wiatr, zimno – jak chcesz się wygrzać i pobawić, no to nie w Chicago, bo tam trudno przejść z jednej strony ulicy na drugą. Wieje taki wiatr, że to się w głowie nie mieści – ostrzega były prezes PZPN.
– Robert to rozsądny chłopak, który chciałby dociągnąć do czterdziestki na boisku. I jeszcze mu za to zapłacą. Na jego miejscu każdy by tak zrobił, każdy by chciał dalej grać. Oczywiście można to robić bardziej ambicjonalnie, do końca grać w poważną piłkę. Ale to jego wybór – podkreślił Boniek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl