W obliczu możliwego odejścia w najbliższych tygodniach Jonatana Brauta Brunesa Raków rozgląda się za nowym napastnikiem. Medaliki na celownik wzięły 24-latka, którym interesują się także solidne europejskie marki. Co prawda, w ostatnim sezonie grał w drugiej lidze, ale popisał się bardzo dobrą skutecznością i nawet otarł się o tytuł króla strzelców całych rozgrywek.
Jak poinformował Piotr Koźmiński z portalu Goal, Raków mocno zabiega, by pozyskać imponującego skutecznością 24-latka z drugiej ligi szwajcarskiej. Chodzi o Eliasa Fileta z Aarau, które do końca walczyło o awans do tamtejszej ekstraklasy, jednak poległo w barażach. Jeśli wierzyć zagranicznym mediom, to chętnych na pozyskanie francuskiego snajpera jest więcej. Ma mieć nawet opcję przenosin do rodzimej Ligue 1.
Raków walczy z uznanymi markami o skutecznego napastnika. Otarł się o koronę króla strzelców
Filet ma za sobą zdecydowanie najbardziej udany sezon w dotychczasowej karierze. Po pierwszym bardzo nieudanym półroczu w Szwajcarii, w ostatnim sezonie wyrósł na największą gwiazdę swojego zespołu. W 35 spotkaniach na drugim poziomie rozgrywkowym uzbierał ponad 2300 rozegranych minut, strzelił 20 goli i zaliczył pięć asyst. Taki dorobek sprawił, że zajął drugie miejsce w klasyfikacji strzelców całej ligi i był o krok, by zgarnąć koronę dla najbardziej skutecznego snajpera. Pierwszy Shkelqim Demhasaj wyprzedził go o zaledwie jedną bramkę.
W sporej mierze, dzięki bardzo dobrej formie Francuza Aarau do końca walczyło o awans do tamtejszej elity. Zakończyło zmagania na drugim miejscu ze stratą jednego punktu do Vaduz. To oznaczało grę w barażach, w których zespół potencjalnego przyszłego zawodnika Rakowa zmierzył się z Grasshoppers, czyli przedostatnią drużyną szwajcarskiej elity. Mimo że Aarau nie zdołało wygrać tego dwumeczu, to Elias Filet popisał się naprawdę efektownym trafieniem.
No proszę, Raków Częstochowa też jest zainteresowany Eliasem Filetem z FC Aarau. Wcześniej mówiło się o Celtiku, Genku i Lorient.pic.twitter.com/9G69EcMRZQ https://t.co/uUkXrQvyoj
— Szwajcarska Piłka (@szwajcarska) June 12, 2026
Łącznie – wraz z krajowym pucharem – 22 gole i sześć asyst w 40 meczach sprawiło, że Francuz zwrócił na siebie uwagę znacznie większych klubów niż szwajcarski drugoligowiec. Poza Rakowem w zagranicznych mediach mówi się o Celticu Glasgow, który po wywalczeniu kolejnego mistrzostwa Szkocji szykuje się do walki o awans do Ligi Mistrzów. 24-latka chce także rodzime Lorient, które ostatnie rozgrywki zakończyło na 10. miejscu w tabeli Ligue 1. Opcją jest także Belgia i tamtejszy Genk.
Filetowi pozostał zaledwie rok do końca kontraktu i z tego względu można go pozyskać na naprawdę atrakcyjnych warunkach. Raków w nowym sezonie może mieć całkiem nowy zestaw napastników. Poza tym, że raczej nie zabraknie chętnych na Jonatana Brauta Brunesa, który był blisko odejścia już poprzedniego lata, to bardzo prawdopodobne jest pożegnanie także Leonardo Rochy. Portugalczyk nie do końca odnalazł się przy Limanowskiego i według medialnych doniesień ma sobie szukać nowego pracodawcy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix