Wygląda na to, że powoli klaruje się przyszłość jednego z zawodników Rakowa. Mimo sporych nadziei, nie potrafił odnaleźć się w zespole Dawida Kroczka i nie może dziwić, że obie strony nie mają zamiaru kontynuować tej współpracy. Klub spod Jasnej Góry wysłał jasny sygnał, podając konkretną kwotę, jaką trzeba zapłacić za napastnika Rakowa.
Jak poinformował Piotr Koźmiński z portalu Goal, kończy się całościowo kompletnie nieudana przygoda Leonardo Rochy w klubie z Limanowskiego. Wszystko wskazuje na to, że już tego lata Raków pożegna się z portugalskim napastnikiem, którego jesienią wypożyczył do Zagłębia Lubin. Tam w przeciwieństwie do Częstochowy spisywał się wyjątkowo dobrze.
W pierwszych miesiącach po przenosinach do Częstochowy Rocha nie zyskał wielkiego uznania w oczach marka Papszuna. Na boisko wchodził tylko w roli rezerwowego. W 14 występach strzelił zaledwie jednego gola oraz dorzucił jedną asystę. Latem było wiadomo, że trudno mu będzie na polepszenie sytuacji, więc Portugalczyk udał się na wypożyczenie do Zagłębia.
Absurdalna saga w Zagłębiu Lubin
Tam, podobnie jak wcześniej w Radomiaku, znów zaczął błyszczeć. Wykazywał się bardzo dobrą skutecznością i wyrósł na największą gwiazdę nadspodziewanie dobrze radzącego sobie zespołu Leszka Ojrzyńskiego. W środku sezonu Raków skrócił ten transfer czasowy, przy czym Miedziowi mieli zagwarantowaną opcję wykupu 29-latka, wynoszącą 900 tysięcy euro. Wszystko wskazywało, że Zagłębie po prostu wyłoży taką kwotę bez zawahania. Były już nawet gotowe materiały wideo i zdjęcja do prezentacji zawodnika.
Zagłębie jednak zrezygnowało w ostatniej chwili i to już po dogadaniu wcześniej warunków. Nie wykupiło gracza, który w 13 meczach zdobył siedem bramek i dorzucił jedną asystę, więc ten wrócił na Limanowskiego.
Noureddine Zaiour, agent piłkarza, mówił Weszło:
– Mieli miesiąc na podjęcie decyzji. Miesiąc. Od 15 grudnia do 15 stycznia. Pracowali nad tym, dogadaliśmy nowe warunki kontraktu. Dogadaliśmy, bo to było załatwione. Negocjowaliśmy długo i osiągnęliśmy porozumienie. Dla mnie to logiczne, że skoro ustalasz warunki kontraktu, to zrobisz ten transfer. I wycofali się w ostatnich godzinach. Bardzo mądre…
Raków pożegna się z Leonardo Rochą. Wiadomo, ile trzeba za niego zapłacić
Tym razem już nie pod wodzą Marka Papszuna, a Łukasza Tomczyka oraz później Dawida Kroczka Portugalczyk również nie zdołał ugruntować sobie pozycji. Najlepiej o tym świadczy fakt, że tylko dwukrotnie trafił do siatki przeciwnika. Z tego względu nic dziwnego, że w klubie podjęto decyzję o sprzedaży Leonardo Rochy. Żeby go pozyskać trzeba będzie zapłacić okrągły milion euro, czyli co ciekawe więcej od tego, ile miało wyłożyć Zagłębie na jego definitywne pozyskanie.
W Częstochowie już rozglądają się za nowym snajperem, szczególnie, że poza Rochą nie jest wykluczone odejście także Jonatana Brauta Brunesa, który po bardzo udanym sezonie z pewnością nie będzie narzekał na brak zainteresowania. W każdym razie, jak informowaliśmy na Weszło, w kierunku Leonardo Rochy spogląda Pogoń Szczecin. Ze względu na spore koszty takiego ruchu – szczególnie wynagrodzenia dla samego zawodnika – jest on jednak mało prawdopodobny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix