Ligowcy wybrali: Bukari najbardziej przereklamowanym piłkarzem

Mikołaj Duda

24 maja 2026, 10:12 • 2 min czytania 15

Reklama
Ligowcy wybrali: Bukari najbardziej przereklamowanym piłkarzem

Widzew rzutem na taśmę utrzymał się w Ekstraklasie i nawet nie musiał oglądać się na wyniki innych spotkań. Teraz odniósł kolejny „sukces”, a to za sprawą ankiet, jakie anonimowo wypełnili ligowcy. Ich rezultatem to, że aż trzech graczy łódzkiego zespołu znalazło się w piątce najbardziej przereklamowanych zawodników rozgrywek 

Reklama

Piłkarze Ekstraklasy nie mieli litości dla działań transferowych łódzkiego Widzewa. Aż trzech z pięciu wytypowanych graczy to niedawne nabytki RTS-u. Całość domyka gracz sprowadzony latem na Łazienkowską oraz flop Pogoni Szczecin. Na drugim biegunie zawodnicy pucharowiczów, którzy zdominowali zestawienie dla najbardziej niedocenianych ligowców.

Piłkarze Ekstraklasy nie mieli wątpliwości. Osman Bukari najbardziej przereklamowanym ligowcem tego sezonu

Nie jest żadnym zaskoczeniem, że na pierwszym miejscu przereklamowanych ligowców uplasował się Osman Bukari. Piłkarz sprowadzony za rekordowe 5,5 miliona euro zaliczył osiem występów i wciąż nie doczekał się nawet jednego konkretuna polskich boiskach. Nic dziwnego, że głos oddało na niego aż 17% ankietowanych.

Tuż za Ghańczykiem uplasował się Mileta Rajović z warszawskiej Legii, który uzbierał 13% głosów. To ponad dwa razy więcej w porównaniu do dorobku bramkowego Duńczyka z zakończonego właśnie sezonu. W 32 spotkaniach na boiskach Ekstraklasy do siatki trafił sześć razy, a co ciekawe aż połowa z tego to bramki przeciwko Pogoni Szczecin.

Podium zamyka drugi – ale nie ostatni – przedstawiciel Widzewa. O tylko jeden procent mniej głosów od Rajovicia otrzymał Mariusz Fornalczyk. Skrzydłowy sprowadzony latem z Korony Kielce aż do ostatniego meczu sezonu czekał na pierwszego gola po zmianie barw. Nieznacznie walkę o brązowy krążek z klubowym kolegą przegrał Andi Zeqiri, a ostatnie miejsce w czołowej piątce przypadło dla Sama Greenwooda z Pogoni Szczecin.

Reklama

Z kolei wśród najbardziej niedocenianych graczy stawkę zdystansował Bartosz Nowak. Na konto piłkarza GKS-u Katowice, który w klasyfikacji kanadyjskiej Ekstraklasy uzbierał aż 21 punktów, wpadło 15% głosów. Ze stratą sześciu procent na drugim miejscu uplasował się Antoni Kozubal z Lecha Poznań.

Można powiedzieć, że ex axequo trzecią lokatę zajęli dwaj gracze Górnika Zabrze oraz jeden z Rakowa Częstochowa. Po 4% głosów dostali Maksym Chłań, Jarosław Kubicki i Lamine Diaby-Fadiga.

Reklama

Fot. Newspix

15 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Moto

Drift Masters: Korpuliński z przełomowym weekendem. Popisowy wynik Polaka

Marcin Ziółkowski
1
Drift Masters: Korpuliński z przełomowym weekendem. Popisowy wynik Polaka

Ekstraklasa

Reklama