Chelsea nie należy obecnie do klubów, które mogą o sobie powiedzieć, że są stabilne zarówno sportowo, jak i finansowo. Od wielu miesięcy na Stamford Bridge mamy do czynienia z bałaganem organizacyjnym, bezmyślnym skupowaniem zdolnej młodzieży na potęgę, a także wieloma zmianami trenerów. Jeden z nich, Enzo Maresca, od lipca ma zostać następcą Pepa Guardioli w Manchesterze City. Chelsea szykuje się z tej okazji do sądowej batalii. The Blues planują złożyć pozew w tej sprawie.
Będzie pozew? Chelsea bacznie obserwuje sytuację z Mareską
W poniedziałek 18 maja, świat piłki nożnej zszokowała informacja o bardzo prawdopodobnym odejściu Pepa Guardioli z Manchesteru City po 10 latach pracy. Fabrizio Romano potwierdził już, że jego następcą będzie były trener Chelsea – Enzo Maresca. Włoch to dawny asystent Hiszpana. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z takiego obrotu sprawy.
Poprzedni pracodawca Włocha ma wkrótce złożyć pozew do sądu. Informację w temacie przekazał Sam Wallace z The Telegraph. Nie kwestionuje się w całej sprawie zarzutu, że Maresca powiedział w swoim czasie Chelsea o tym, że prowadzi rozmowy z Manchesterem City.
𝘽𝙍𝙀𝘼𝙆𝙄𝙉𝙂: Chelsea are shaping up for a LEGAL BATTLE with Manchester City over Enzo Maresca! 🚨‼️
The allegation that Maresca had told Chelsea’s ownership that he was in talks with City has not been disputed. The expectation is that Chelsea will seek compensation from… pic.twitter.com/CeLFCX8NgK
— City Report (@cityreport_) May 19, 2026
Chodzi przede wszystkim o fakt chęci wyciągnięcia włoskiego trenera przez (jeszcze) aktualny klub Pepa Guardioli. Działacze Chelsea są wściekli z uwagi na to, że Maresca rozmawiał z ich rywalem z Premier League podczas pracy dla ich klubu. Jeśli obydwa zespoły nie zdołają znaleźć porozumienia w kwestii rekompensaty finansowej, Chelsea ma podjąć działania prawne. The Blues grożą też publicznym wyjawieniem warunków odejścia Włocha ze Stamford Bridge. Wszystko w momencie, gdy ogłoszenie Mareski w nowym klubie stanie się oficjalną informacją.
Podczas kwietniowego CAA World Congress of Sports, jeden z najważniejszych ludzi w Chelsea, Behdad Eghbali, powiedział:
– Zmiana nie była decyzją klubu, ale z przyczyn prawnych, nie mogę powiedzieć o tym nic więcej. Myślę, że powody staną się jasne z czasem. Ale nie, to nie jest zmiana, którą chcieliśmy przeprowadzić.(…) To zmiana, która miała negatywny wpływ na nasz sezon, zmienia się wtedy personel, czy system gry. Musimy się z tego wydostać.
W przypadku postępowania, Chelsea musiałaby złożyć skargę do władz Premier League. Liga byłaby zobowiązana do przeprowadzenia dochodzenia na podstawie własnych regulaminów.
Zwolnienie Mareski miało miejsce 1 stycznia. W owym czasie, kibice nie dostali zbyt obszernego wytłumaczenia decyzji. W grudniu, Włoch na jednej z konferencji powiedział, że ma za sobą najgorsze 48 godzin w roli trenera Chelsea – wszystko to po porażce z Atalantą w Lidze Mistrzów. Krótko później, The Blues podjęli decyzję o rozstaniu. W międzyczasie Chelsea przegrała z Aston Villą, a zremisowała z Newcastle United czy Bournemouth.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix