Kilkanaście sekund do mistrzostwa i… kuriozalny samobój bramkarza! [WIDEO]

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

12 maja 2026, 23:52 • 3 min czytania 10

Reklama
Kilkanaście sekund do mistrzostwa i… kuriozalny samobój bramkarza! [WIDEO]

Al-Nassr już było w ogródku, już witało się z gąską, ale musi odłożyć świętowanie. Ekipa Cristiano Ronaldo prowadziła w hicie Saudi Pro League z Al-Hilal do 98. minuty. Taki wynik oznaczał zdobycie mistrzostwa Arabii Saudyjskiej. Wtedy do gry wkroczył bramkarz Al-Nassr, który… wbił sobie samobója po wyrzucie z autu przeciwnika. Dzięki temu walka o tytuł wciąż trwa.

Reklama

Przenosiny Cristiano Ronaldo do Al-Nassr zimą 2023 roku zapoczątkowały falę transferów do klubów z Arabii Saudyjskiej. Co zadziwiające, od tamtego czasu Portugalczyk nie zdobył wraz ze swoją drużyną ani jednego krajowego mistrzostwa.

Cristiano Ronaldo musi poczekać na pierwsze mistrzostwo Arabii Saudyjskiej

Świetną okazję na przełamanie złej passy Al-Nassr ma w trwającym sezonie. Rozgrywki Saudi Pro League są już na finiszu. Przeciwnikiem podopiecznych Jorge Jesusa w walce o tytuł jest Al-Hilal. Obie ekipy spotkały się w meczu 32. kolejki. Przed spotkaniem ekipa Cristiano Ronaldo miała pięć punktów przewagi, natomiast Al-Hilal ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz. Tak czy inaczej, zwycięstwo Al-Nassr oznaczało mistrzostwo.

W składach roiło się od piłkarzy, którzy jeszcze niedawno grali w najlepszych europejskich klubach. U boku CR7 występują m.in. Mohamed Simakan, Inigo Martinez, Marcelo Brozović, Kingsley Coman, Sadio Mane czy Joao Felix. Po drugiej stronie stanęli Ruben Neves, Theo Hernandez, Sergej Milinković-Savić czy Karim Benzema.

Reklama

Lepiej w mecz weszło Al-Hilal dowodzone przez Simone Inzaghiego. Karim Benzema skierował nawet piłkę do bramki, ale gol nie został uznany, bo napastnik był na spalonym. Pod koniec pierwszej połowy inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze. Swój dobry moment wykorzystali w 37. minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkę zdobył Simakan. Chwilę później kapitalnym uderzeniem popisał się jeszcze Cristiano Ronaldo, ale równie dobrą interwencję zaliczył Yassine Bounou.

I tak utrzymywało się to jednobramkowe prowadzenie Al-Nassr. W 83. minucie Ronaldo zszedł z boiska i obserwował końcówkę z ławki rezerwowych. Wszystko wskazywało na to, że Portugalczyk wkrótce podniesie w górę swój pierwszy tytuł mistrza Arabii Saudyjskiej. Aż nadeszła ósma, ostatnia minuta doliczonego czasu gry. Ali Lajami z Al-Hilal wyrzucił piłkę z autu z okolic pola karnego. Wyszedł do niej Bento, którego nie atakował żaden przeciwnik. Brazylijski bramkarz nie złapał piłki w banalnej sytuacji i skierował ją do własnej bramki! Chwilę później sędzia zagwizdał po raz ostatni i skończyło się remisem 1:1. Cristiano Ronaldo siedział na ławce i nie dowierzał w to, co się wydarzyło.

Reklama

Kilkanaście sekund dzieliło Portugalczyka i spółkę od zdobycia tytułu. Dzięki bramce na 1:1 Al-Hilal wciąż jest w walce o mistrzostwo. Podopiecznym Simone Inzaghiego pozostały do rozegrania jeszcze dwa mecze. Jeśli wygrają 16 maja z Neom SC Marcina Bułki, ich strata do Al-Nassr przed ostatnią kolejką będzie wynosić tylko dwa punkty. Może się okazać, że drużyna Cristiano Ronaldo będzie potrzebowała zwycięstwa w ostatnim meczu – w przypadku, gdy obie drużyny zrównają się punktami, mistrzem zostanie Al-Hilal, który wygrało w ich pierwszym starciu 3:1.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

10 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama