Ramos uratuje Sevillę? Kolejny piłkarz przejmuje klub

Jan Broda

Autor:Jan Broda

12 maja 2026, 21:36 • 3 min czytania 2

Reklama
Ramos uratuje Sevillę? Kolejny piłkarz przejmuje klub

Choć Sevilla trzeci sezon z rzędu walczy o utrzymanie w La Liga, to na Sanchez Pizjuan pojawiło się światełko w tunelu na lepszą przyszłość. Wszystko za sprawą Sergio Ramosa, który powraca do korzeni, ale w nowej roli. Hiszpan poszedł w ślady innych wielkich piłkarzy i właśnie finalizuje przejęcie właścicielskiej kontroli nad klubem ze stolicy Andaluzji. 

Reklama

Dla Ramosa, który jest wychowankiem Sevilli, to już drugi powrót na stare śmieci. Pierwszy miał miejsce latem 2023 roku, kiedy to jeszcze jako czynny piłkarz przeniósł się z PSG na Sanchez Pizjuan, skąd potem po roku gry trafił do meksykańskiego Monterrey. 40-letni stoper od stycznia pozostaje bez klubu, ale formalnie jeszcze nie zakończył kariery. O odpoczynku od futbolu najwyraźniej jednak nie myśli, bo znowu pojawił się temat powrotu do stolicy Andaluzji. Tym razem natomiast w nowej, dużo bardziej odpowiedzialnej, roli.

Roli właściciela.

Jak informują hiszpańskie media, Ramos finalizuje proces zakupu Sevilli. W poniedziałek i wtorek były stoper Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii spotkał się z głównymi akcjonariuszami klubu – rodziną Carrion, Caroliną Ales i byłym prezydentem Jose Castro. Po wielogodzinnych rozmowach, strony doszły do pełnego porozumienia. – Pozostaje tylko udać się do kancelarii notarialnej i upewnić się, że wszystko jest w porządku – ujawniła rozgłośnia Cadena SER.

Reklama

Ramos uratuje Sevillę przed upadkiem? Hiszpan kupuje swój były klub!

Ramos do Sevilli nie wchodzi sam. Więcej szczegółów na ten temat zdradziła Marca, która podkreśliła, że 40-latek pełni funkcję frontmena całej operacji. Formalnym właścicielem ma zostać bowiem południowoamerykańska spółka Five Eleve Capital.

Za przyszłym właścicielem Sevilli stoi struktura Five Eleven Capital, będąca spółką matką wspierającą tę operację. Oczywiście twarzą całego przedsięwzięcia jest Sergio Ramos. Legendarny hiszpański piłkarz nabył kilka tygodni temu znaczący pakiet udziałów w Five Eleven, dołączając jako partner strategiczny do grupy kierowanej przez Martína Inka. Ink, znany argentyński przedsiębiorca, a zarazem dyrektor zarządzający i założyciel Five Eleven, wraz z Ramosem stawiają sobie za wspólny cel sfinalizowanie przejęcia Sevilla FC – czytamy w artykule.

Przejęcie Sevilli przez Ramosa wpisuje się w szerszy trend wśród elitarnych piłkarzy, którzy zarobiony przez lata kariery kapitał decydują się inwestować w kluby piłkarskie. Wcześniej tą ścieżką podążyli m.in. Leo Messi (UE Cornella), Cristiano Ronaldo (UD Almeria), Vinicius (FC Alvecra), Kylian Mbappe (Caen) czy Gerard Pique (FC Andora).

Reklama

Ramos przychodzi do Sevilli w trudnym momencie, która trzeci rok z rzędu walczy o byt w LaLiga. Podopieczni Luisa Garcii na trzy kolejki przed końcem sezonu mają raptem punkt przewagi nad strefą spadkową, a w terminarzu spotkania z Realem Madryt, Villarreal i Celtą Vigo. Paradoksalnie, spadek może być korzystny dla Ramosa, ponieważ w przypadku ziszczenia się najczarniejszego ze scenariusza, pierwotna wartość transakcji ma zostać znacząco obniżona z dotychczasowych 444 milionów euro.

CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu

Braian Wilma
0
Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu
La Liga

Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość

Maciej Piętak
1
Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość
La Liga

Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu

Braian Wilma
11
Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu