Banasik zadowolony po remisie. „Zawodnicy nie przestraszyli się Lecha”

Aleksander Rachwał

09 maja 2026, 08:52 • 3 min czytania 24

Reklama
Banasik zadowolony po remisie. „Zawodnicy nie przestraszyli się Lecha”

Arka Gdynia zremisowała w Poznaniu z Lechem w meczu 32. kolejki Ekstraklasy. Po spotkaniu trener Dariusz Banasik nie ukrywał, że cieszy go punkt wywalczony w starciu z mocnym rywalem na jego terenie.

Reklama

Coś wspaniałego zagrać przy takiej publiczności, na takim stadionie. Nie musiałem nikogo na ten mecz dodatkowo motywować. Cieszę się, że zawodnicy nie przestraszyli się jakości Lecha, tego, że Lech jest na fali i walczy o mistrzostwo Polski, a my o utrzymanie. Słowa uznania dla moich zawodników, nawet nie za wynik, co za determinację, charakter, nieustępliwość, wolę walki do ostatnich minut, bo jeszcze w końcówce dużo się działo – podsumował szkoleniowiec na pomeczowej konferencji prasowej.

Dariusz Banasik: Udowodniliśmy tym, którzy nas skreślali, że jeszcze walczymy

Dla Arki remis z Lechem to czwarty z kolei mecz bez zwycięstwa, ale też przełamanie po dwóch wysokich porażkach. Trener Gdynian docenił, że jego zespół stać było na wywalczenie oczka w meczu z tak mocnym rywalem, jak Kolejorz.

Jak tu jechałem, miałem wrażenie, że wszyscy już dopisują sobie punkty za mecz z Arką, bo ostatnie nasze spotkania wyglądały słabo, przede wszystkim jeśli chodzi o formację defensywną. Faworyt oczywiście był jeden i wszyscy mówili, że nie mamy prawa zdobyć choćby punktu. Dziękuję zawodnikom, że udowodniliśmy tym, którzy nas skreślali, że jeszcze walczymy – podkreślił Banasik.

Reklama

Goście zremisowali przede wszystkim dzięki zwartej i ofiarnej defensywie oraz dobrej postawie bramkarza. Szkoleniowiec nie ukrywał, że ustawił drużynę specjalne pod tym kątem i był zadowolony z odniesionego efektu. Miał natomiast zastrzeżenia do tego, jak funkcjonowała drużyna w ataku.

Zdecydowaliśmy się na zmianę ustawienia, zagraliśmy inaczej niż w ostatnich meczach, bo traciliśmy dużo bramek. Podjąłem decyzję, że zagramy w ustawieniu 5-4-1 w fazie defensywnej, w fazie ofensywnej miało to być 3-4-3. Z fazy obrony mogę być zadowolony, w ataku oczekiwałbym więcej od naszych zawodników w momencie odbioru piłki, kontrataków, utrzymania piłki, bo za często ją oddawaliśmy. Za dużo czasu poświęcaliśmy defensywie. Nawet przy takim stylu gry i w takim momencie mieliśmy sytuację na wynik 2:1, ale bardzo dobrze wybronił bramkarz. Czekaliśmy na swoje okazje. Cieszę się, bo wiecie, jakie statystyki mamy na wyjazdach. To bodajże czwarty mecz, w którym Arka zapunktowała. Zapunktowała na bardzo trudnym terenie z najlepszym zespołem w tej chwili w Polsce. Ale ta radość jest chwilowa, musimy zrobić wszystko, by w kolejnych meczach nie remisować, a postarać się zdobyć trzy punkty – stwierdził Dariusz Banasik.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

24 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
5
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę