Enrique: Jeżeli opinia jest gó****na, to nie trzeba jej szanować

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

02 maja 2026, 15:55 • 3 min czytania 1

Reklama
Enrique: Jeżeli opinia jest gó****na, to nie trzeba jej szanować

Na konferencji przed ligowym starciem z Lorient Luis Enrique odniósł się do krytycznych opinii dotyczących postawy defensyw PSG i Bayernu. Szkoleniowiec mistrzów Europy stwierdził, że jeżeli jakaś opinia jest „gó****na”, to nie ma potrzeby jej respektowania. Hiszpan twierdzi, że po obu stronach zawodnicy defensywni zaprezentowali się z dobrej strony.

Reklama

W dyskusji o widowiskowym starciu PSG z Bayernem przewinęła się kwestia dziurawych defensyw obu drużyn. Na przykład Wayne Rooney stwierdził, że oba zespoły zagrały „naprawdę słabo” i „niedojrzale” w obronie. – Luis Enrique to czołowy trener. Kiedy jego zespół prowadził 5:2, powinien był powiedzieć swoim zawodnikom: „Przestańmy i skupmy się na obronie” – ocenił. Opinii swojego rodaka nie podzielał Harry Kane. – Choć łącznie padło dziewięć bramek, można było zobaczyć kilka świetnych występów w defensywie – mówił napastnik Bayernu.

Enrique: Nie trzeba szanować gów****ych opinii

Na konferencji prasowej przed ligowym meczem z Lorient Luis Enrique nie został zapytany konkretnie o wypowiedź Rooneya, ale generalnie odniósł się do negatywnych komentarzy odnośnie gry obu defensyw.

– Takie jest życie, wszędzie pojawiają się opinie. Ale jeżeli opinia jest gó****na, to nie musisz jej szanować. Większość ludzi, w tym ja, lubi taki rodzaj piłki nożnej. Ale są osoby, które nie lubią czegoś takiego. Jednak mnie to nie obchodzi. Pokazaliśmy, że większość fanów futbolu czerpała przyjemność z tego meczu – mówił szkoleniowiec PSG.

Reklama

– Zazwyczaj gdy analizuję mecz, zajmuje mi to trzy godziny. Ten mecz zabrał mi pięć godzin. Zarówno w ataku, jak i obronie Bayern zaliczył kilka niesamowitych występów. Nie było choćby jednego słabego występu w obronie, to nie to sprawiło, że mecz był wyjątkowy. Oba zespoły rozegrały spektakularny mecz – szczególnie napastnicy. Spójrzcie, jak Kane i Dembele – dwie dziewiątki – bronili. Obaj dali z siebie wszystko, naprawdę wszystko. To było niesamowite. To moment, w którym należy pogratulować obu zespołom i cieszyć się meczem.

– Myślę, że Bayern był dotychczas zespołem, który pokazał się przeciwko nam z najlepszej strony i pozwolił nam na największe ofensywne nastawienie. To najsilniejszy rywla, z jakim mierzyłem się podczas mojego pobytu w PSG, ale jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Zostałem zapytany, czy zdenerwowało mnie wypuszczenie wyniku 5:2 na 5:4. Nie – jestem szczęśliwy, że wygraliśmy z Bayernem. Jedziemy do Monachium po kolejne zwycięstwo. Ale jeśli przegramy lub zremisujemy, wcale nie będzie to niesprawiedliwe – dodał.

Reklama

Rewanżowe starcie Bayernu z PSG odbędzie się w środę 6 maja o godzinie 21:00. Bawarczycy do finału Ligi Mistrzów mogą awansować pierwszy raz od 2020 roku, natomiast PSG może zostać pierwszą od 2019 roku drużyną, która drugi sezon z rzędu zagra w finale Champions League.

Cztery dni przed rewanżem obrońcy tytułu podejmą pewne utrzymania Lorient, Bayern zaś zmierzające do 2. Bundesligi Heidenheim. Piłkarze Vincenta Kompanego są już pewni mistrzostwa Niemiec, z kolei Paryżanie mają sześć punktów przewagi nad wiceliderem z Lens.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Dwustu graczy z lig angielskich na mundialu. Ekstraklasa za Cyprem i Rosją

AbsurDB
1
Dwustu graczy z lig angielskich na mundialu. Ekstraklasa za Cyprem i Rosją

Liga Mistrzów

Reklama