Górnik Zabrze czy Raków Częstochowa? Kto w sobotę będzie górą w finale STS Pucharu Polski? Wydaje się, że atutem Górnika jest jego trener, Michal Gasparik. Słowak został w Zabrzu zatrudniony nieprzypadkowo – właśnie po to, żeby poprowadził zespół do jakiegoś trofeum. I jest tego bliski. O tym, na czym polega fenomen tego szkoleniowca i jakie są atuty Górnika, ale i braki, opowiada w swoim komentarzu Kuba Radomski.
Górnik ostatni raz sięgał po Puchar Polski w 1972 roku, a więc 54 lata temu. Pokonał wtedy w wielkim finale 5:2 Legię Warszawa, a cztery bramki zdobył Włodzimierz Lubański.
W obecnej edycji zespół z Zabrza miał bardzo trudną drogę do meczu na Narodowym. Musiał ograć na wyjeździe m. in. Arkę Gdynia, Lechię Gdańsk i Lecha Poznań. To się udało. Duże znaczenie ma fakt, że zespół z Zabrza prowadzi trener, który w czterech ostatnich sezonach za każdym razem dochodził do finału Pucharu Słowacji i trzykrotnie go wygrał.
Na czym polega tajemnica sukcesów Michala Gasparika? Jak postrzegany jest na Słowacji? Jakie Górnik ma atuty, ale również braki? O tym dowiecie się z materiału Kuby Radomskiego, który możecie obejrzeć tutaj:
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Jezierski oskarżany. „Uderzył mnie pięścią w twarz”
- Legia czy Widzew – czyj spadek mocniej zabolałby Ekstraklasę?
- Decyzja Komisji Ligi rozpala Ekstraklasę. Kowal: będzie wojenka