Lech doceni swojego piłkarza! Ostatnio wrócił po długiej kontuzji

Mikołaj Duda

28 kwietnia 2026, 13:47 • 3 min czytania 12

Reklama
Lech doceni swojego piłkarza! Ostatnio wrócił po długiej kontuzji

Praktycznie równo rok nie oglądaliśmy na boisku Radosława Murawskiego, który przez wiele ostatnich miesięcy zmagał się z problemami zdrowotnymi. Dostał od Nielsa Frederiksena kilkanaście minut w spotkaniu z Legią, co było jego pierwszym występem w trwających rozgrywkach. Teraz doczeka się także przedłużenia kontraktu. 

Reklama

Jak poinformował Dawid Dobrasz z portalu Meczyki, Kolejorz nie ma zamiaru kończyć współpracy z wychowankiem Piasta Gliwice. 32-latkowi kończyła się umowa wraz z końcem bieżącego sezonu, jednak już wiadomo, że zostanie ona przedłużona na kolejne lata. Jej dokładna długość jeszcze nie została podana. Murawski to jednak nie jedyny piłkarz, który wkrótce może na dłużej związać się z poznańskim klubem, zmierzającym po 10. mistrzostwo Polski w historii.

Murawski zostanie w Lechu na dłużej! Ostatnio wrócił po roku bez gry

Do starcia z Legią ostatnim występem Murawskiego był mecz z zeszłego sezonu z Radomiakiem, który miał miejsce dokładnie 27 kwietnia 2025 roku. Początkowo powrót 32-latka do gry planowany był znacznie szybciej, jednak problemy zdrowotne mu nie odpuszczały, przez co opuścił 53 kolejnych spotkań. Na plac gry wrócił dokładnie po 364 dniach.

Myślę, że to, co ja czuję teraz, to najlepiej ja wiem i moja rodzina, która była przez ten trudny okres ze mną. A także moi przyjaciele, cały klub i koledzy z drużyny. Przez ostatnie miesiące dostawałem też pełno wiadomości od kibiców. Chwała im za to, bardzo dziękuję za dobre słowa, ten powrót jest również dla nich. Szargają mną niesamowite emocje. To jest piękny moment, piękny dzień, żeby wrócić na boisko – mówił Murawski po występie z Legią dla oficjalnych mediów klubowych.

Reklama

Doświadczony pomocnik, który na koncie ma 137 meczów, pięć goli i tyle samo asyst w barwach Lecha, nie jest jedynym zawodnikiem, który prawdopodobnie zostanie na dłużej przy Bułgarskiej. To samo źródło podało, że klub rozmawia o przedłużeniu wygasającego kontraktu także z Antonio Miliciem. Piłkarz, który od kilku lat jest ostoją defensywy Kolejorza jest chętny do rozmów i liczy na dwuletnią umowę.

Za to wciąż niejasna jest przyszłość innych kluczowych elementów poznańskiego zespołu. Przede wszystkim w naszym ciągu nie ma decyzji, odnośnie przedłużenia współpracy z Nielsem Frederiksenen, który zmierza po obronę tytułu mistrzowskiego. Nie wiadomo także, czy na kolejny sezon przy Bułgarskiej zostaną Ali Gholizadeh oraz Luis Palma. W przypadku tego ostatniego szanse są praktycznie zerowe. Lech musiałby zapłacić aż cztery miliony euro, by wykupić go z Celticu Glasgow.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

12 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama