Wiadomo, co dalej z trenerem Pogoni. W poniedziałek ogłoszenie

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

19 kwietnia 2026, 22:54 • 2 min czytania 16

Reklama
Wiadomo, co dalej z trenerem Pogoni. W poniedziałek ogłoszenie

Po tym, jak Pogoń Szczecin przegrała u siebie 1:2 z Lechem Poznań, do szatni gospodarzy zszedł właściciel klubu, Alex Haditaghi. Nie odbyła się konferencja prasowa trenera Thomasa Thomasberga i wiele osób zaczęło się zastanawiać, co będzie dalej ze szkoleniowcem. O tym, jaka ma być przyszłość trenera Pogoni, poinformował dziennikarz Goal.pl, Piotr Koźmiński. 

Reklama

Pogoń ma obecnie 37 punktów. To tylko trzy oczka więcej niż znajdująca się w strefie spadkowej Arka Gdynia. Do końca tego sezonu pozostało już tylko pięć kolejek. Sytuacja jest więc trudna: zespół, który przed sezonem zapowiadał granie o wysokie cele, pogrążył się w walce o utrzymanie.

Dziennikarz o przyszłości trenera Pogoni, Thomasa Thomasberga: Właściciel wykona pewne ruchy

W niedzielę, dzień po meczu, klub nie wydał żadnego komunikatu w związku z długimi rozmowami, które miały miejsce między właścicielami a sztabem szkoleniowym. Według Piotra Koźmińskiego zakończyły się one po… trzeciej w nocy.

A co wyniknęło z tych rozmów? Fragment tekstu na Goal.pl: „Z naszej wiedzy wynika, że Alex Haditaghi nie zamierza żegnać Thomasberga, który ma poprowadzić zespół co najmniej do końca sezonu. Albo po prostu wypełnić cały kontrakt. Właściciel wykona jednak pewne ruchy. Otóż sztab Thomasberga zostanie wzmocniony. Już w poniedziałek ma być ogłoszony nowy trener-asystent, który ma pomóc Duńczykowi. A być może na tym nie koniec”. 

Fot. Newspix.pl 

Reklama

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

16 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
24
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!