Prezes Rakowa: Nie widzę przesłanek do zmiany trenera

Mikołaj Duda

19 kwietnia 2026, 13:36 • 3 min czytania 10

Reklama
Prezes Rakowa: Nie widzę przesłanek do zmiany trenera

Czy Łukasz Tomczyk musi martwić się o swoją przyszłość na stanowisku trenera Rakowa? Wygląda na to, że nie. Publicznie zapewnił to prezes klubu z Częstochowy, który jasno przekazał, że nie widzi podstaw, by myśleć o zmianie szkoleniowca. Chociaż z drugiej strony… takie deklaracje poparcia w przeszłości różnie się kończyły.

Reklama

Wojciech Cygan był gościem jednego z programów w Kanale Sportowym. Przyznał, że nie jest zadowolony z wyników osiąganych przez Raków i czas na ocenę sztabu przyjdzie dopiero po zakończeniu rundy. Jednocześnie stwierdził, że nie widzi przesłanek, by myśleć o rozstaniu z Łukaszem Tomczykiem.

Nie jesteśmy usatysfakcjonowani z wyników i tego jak ta drużyna się prezentuje. Zawodników oceniam po pół roku i podobnie będzie ze sztabem – zaczął prezes wicemistrzów Polski.

Trener Rakowa: Odpowiedzialność za wyniki w pełni biorę na siebie

Prezes Rakowa zapewnia, że Łukasz Tomczyk może spać spokojnie

Doskonale pamiętamy, jak w przeszłości nieraz kończyły się zapewnienia prezesów o pełnym zaufaniu dla trenera. Wręcz powstała tak nieco żartobliwa teza, że takie słowa, to dla szkoleniowców najgorszy sygnał, bo oznaczają, że wkrótce stracą pracę. Rzeczywiście, zdarzało się, że zaledwie kilka dni później po takich obietnicach pojawiał się komunikat o zmianie sternika.

Reklama

Czy podobnie będzie w Rakowie? Nie wiemy. W każdym razie Wojciech Cygan zapewnia, że posada Łukasza Tomczyka jest bezpieczna i nie ma podstaw, by myśleć o zakończeniu tej współpracy.

Na dziś, nie widzę żadnych przesłanek, żeby miała nastąpić zmiana na tym stanowisku – jasno zakomunikował prezes klubu spod Jasnej Góry.

Raków często jest krytykowany za swoją grę, a jego słabą dyspozycję w tym roku potwierdzają osiągane rezultaty. Wicemistrzowie Polski, odkąd zespół przejął Łukasz Tomczyk, wygrali zaledwie dwa spotkania w Ekstraklasie. Przed własną publicznością byli w stanie pokonać zamykającą tabelę Bruk-Bet Termalikę oraz mizerną w ostatnim czasie Pogoń Szczecin.

Poza tym zaliczyli dwa bezbramkowe remisy z Zagłębiem Lubin oraz Radomiakiem, a także przy rezultacie 1:1 podzielili się punktami z Legią, Widzewem i ostatnio z Motorem Lublin. Pozostałe trzy starcia to porażki z Wisłą Płock (1:2), Lechem (3:4) oraz Górnikiem Zabrze (1:3). W tabeli za rundę jesienną Medaliki plasują się na 15. lokacie, wyprzedając tylko Bruk-Bet, Cracovię oraz Radomiaka.

Reklama

Na ten moment za największy sukces Łukasza Tomczyka w Częstochowie należy uznać awans do finału Pucharu Polski. Raków pod jego wodzą pokonał po dogrywce Avię Świdnik i w rzutach karnych uporał się z GKS-em Katowice. O trofeum na Stadionie Narodowym drugiego maja powalczy z Górnikiem Zabrze. Jak podkreślił Wojciech Cygan, wynik tego spotkania nie będzie miał wpływu na przyszłość 37-letniego szkoleniowca.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

10 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Mrozek pogryziony przez psa. Bramkarz Lecha trafił do szpitala

Jan Broda
31
Mrozek pogryziony przez psa. Bramkarz Lecha trafił do szpitala