Brzęczek o zwolnieniu: Musiałbym szukać azylu w Budapeszcie

Marcin Ziółkowski

16 kwietnia 2026, 15:20 • 3 min czytania 12

Reklama
Brzęczek o zwolnieniu: Musiałbym szukać azylu w Budapeszcie

Lata mijają, a Jerzy Brzęczek i EURO 2020 w jednym zdaniu nadal padają obok siebie w niektórych dyskusjach piłkarskich. Zwolnienie selekcjonera na początku 2021 roku do dziś budzi wiele emocji. Były trener najważniejszej polskiej drużyny ponownie wrócił do tematu w rozmowie dla podcastu Ofensywni. Zażartował, że gdyby osiągnął taki wynik, jak jego następca – mógłby zapomnieć o spokoju we własnym kraju.

Reklama

Brzęczek wrócił do tematu EURO 2020

Choć niedawno w Meczykach Brzęczek po raz kolejny przyznał się, że jego największą skazą w karierze trenerskiej jest spadek z Wisłą Kraków do pierwszej ligi, to w rozmowie z Piotrem Wołosikiem i Łukaszem Olkowiczem dla programu Ofensywni nie mogło zabraknąć tematu roli selekcjonera i zwolnienia przed EURO 2020. Przypomnijmy więc.

Jerzy Brzęczek wywalczył z polską kadrą kwalifikację na EURO 2020, ponosząc jedną porażkę w 10 spotkaniach i wywalczając 25 punktów w swojej grupie eliminacyjnej. Mimo to Zbigniew Boniek na kilka miesięcy przed turniejem zdecydował się zwolnić szkoleniowca. Do dziś Brzęczek i EURO 2020 to jedno z największych gdybań ostatnich lat w polskiej piłce – „co by było, gdyby Brzęczek poprowadził kadrę na tym turnieju”. Tego się już raczej nie dowiemy, ale temat wraca jak bumerang.

Aktualny selekcjoner reprezentacji do lat 21 uważa jednak, że mając na koncie taki sam dorobek jak jego następca, czyli Paulo Sousa, jego rzeczywistość mogłaby stać się bardzo nieznośna. Zażartował nawet, że potrzebowałby prosić o azyl w takim przypadku.

Reklama

Mieliśmy już zrobione wstępne analizy przeciwników. Ustaliliśmy ważność tych spotkań, że pierwsze ze Słowacją jest najważniejsze, a to co potem – konsekwencją. Myślę, że selekcjoner Sousa chyba emocjonalnie też inaczej podchodził do tego, bo tam jednak był mecz z Hiszpanią.

– W takich meczach decydują niuanse, a my na koniec zdobyliśmy jeden punkt. Nie wiem, co by się działo, jakbym z tą kadrą zdobył jeden punkt. Musiałbym chyba azylu szukać. Azylu w Budapeszcie (śmiech).

Poszukiwanie azylu na Węgrzech to oczywiście nawiązanie do dwójki polskich polityków przebywających już tam od dłuższego czasu. Zbigniew Ziobro oraz Marcin Romanowski funkcjonują w kraju nad Dunajem, z uwagi na otrzymanie tam schronienia po ucieczce od odpowiedzialności związanej z nieścisłościami w kontekście Funduszu Sprawiedliwości. Nowo wybrany premier Węgier Peter Magyar zapowiedział już, że Ziobro z Romanowskim będą musieli wracać do Polski.

Reklama

Reprezentacja do lat 21, którą prowadzi Brzęczek, ma na koncie komplet 24 punktów po ośmiu meczach eliminacyjnych pod kątem mistrzostw Europy 2027. Selekcjoner rówieśników z Włoch Silvio Baldini przejmie na czerwcowe mecze towarzyskie pierwszą kadrę Azzurrich. Wszystko z uwagi na podanie się do dymisji Gennaro Gattuso.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

12 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama