W wieku 49 lat w piątek 10 kwietnia zmarł Jacek Magiera. Legendarnego trenera oraz piłkarza Legii Warszawa wspominaliśmy na kanale WeszłoTV w programie „Czarna eLka”. – Pamiętam jak kazał mi napisać wypracowanie o tym, kim chcę być. Zawsze dbał o to, aby patrzeć na piłkę szerzej – opowiadał Michał Kopczyński, jego były podopieczny z czasów gry w Lidze Mistrzów.
Jacek Magiera jako trener zdobył z Legią Warszawa mistrzostwo Polski w 2017 roku. Wówczas jednym z ważniejszych piłkarzy stołecznego klubu był Kopczyński, który wychodził również w pierwszym składzie na mecze Ligi Mistrzów z Realem Madryt, Borussią Dortmund czy Sportingiem. Wcześniej bardzo dobrze miał okazję poznać Magierę jako wychowanek Legii dzięki temu, że nieżyjący już trener bardzo mocno angażował się w rozwój młodzieży w tym klubie.
Tak motywował Magiera. Trener, który zaskakiwał
– Trener miał wykształcenie historyczne i lubił sprawdzać zawodników z tej wiedzy. Robił to wyrywkowo i było to dosyć stresujące dla wielu chłopaków. Dostawałeś niby proste pytanie o chrzest Polski, ale trochę miałeś wtedy dziurę w głowie. Ja znałem go trochę lepiej, więc mniej więcej wiedziałem, czego się spodziewać, ale i tak potrafił zaskoczyć – wspominał Kopczyński.
Magiera jako pierwszy trener przejął Legię jesienią 2016 roku, gdy miała 12 punktów straty do lidera Ekstraklasy. Jednocześnie drużyna była poobijana po porażce 0:6 z Borussią Dortmund w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Mimo to, doprowadził ją do remisu z Realem Madryt i zwycięstwa ze Sportingiem. – Pamiętam, że przed tym meczem podczas odprawy napisał na tablicy słowo „PERFEKCJA”. Mówił, że to dzisiaj musi nas cechować. Tak musimy dzisiaj zagrać. Drużyna posłuchała i wygraliśmy.
– Często uderzał w takie psychologiczne tony. Zawsze miał przygotowane historie z życia, które obrazowały położenie drużyny w danym momencie. Zawsze miałem wrażenie, że cieszy się z tego, w którym miejscu jest. Też przenosił to na drużynę, zachęcał nas, abyśmy delektowali się tą Ligą Mistrzów. Potrafił również połączyć pokorę z pewnością siebie – dodał zawodnik, który w sezonie 2016-17 5 razy zagrał w najbardziej elitarnych klubowych rozgrywkach.
Jacek Magiera poza Legią Warszawa był również mocno związany z Rakowem Częstochowa i Śląskiem Wrocław. W tym pierwszym klubie się wychował i zaczynał piłkarską karierę, a z drugim wywalczył wicemistrzostwo Polski i zagrał w europejskich pucharach jako trener. Wszystkie mecze PKO BP Ekstraklasy, a także Betclic 1. Ligi, Betclic 2. Ligi, Betclic 3. Ligi oraz rozgrywek kobiecych w ten weekend zostaną poprzedzone minutą ciszy ku czci jego pamięci.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- „Piłkarski ojciec”. Poruszające wspomnienie o Jacku Magierze
- Trener Jacek Magiera i jego świadectwo wiary
- Jacek Magiera był najlepszym człowiekiem w polskiej piłce
- Panie Trenerze… Trudno w to wszystko uwierzyć
fot. FotoPyk