Frederiksen o swojej przyszłości: Szkoda czasu na głupie plotki

Aleksander Rachwał

10 kwietnia 2026, 14:51 • 3 min czytania 3

Reklama
Frederiksen o swojej przyszłości: Szkoda czasu na głupie plotki

W miarę jak sezon zbliża się do końca, coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące dalszej współpracy Lecha Poznań z Nielsem Frederiksenem. Duński trener, którego kontrakt wygasa z końcem z czerwca, odniósł się do tej kwestii na konferencji prasowej przed meczem z GKS-em Katowice.

Reklama

W swoim pierwszym sezonie Frederiksen sięgnął z Lechem po mistrzostwo Polski. Teraz jest na dobrej drodze, by powtórzyć ten sukces, bowiem Kolejorz na siedem kolejek przed końcem rozgrywek jest pierwszy z przewagą trzech punktów nad drugą Jagiellonią. Do tego, co może nawet ważniejsze, w ostatnich tygodniach prezentuje w lidze znakomitą formę – z ośmiu poprzednich spotkań w Ekstraklasie wygrał sześć, a jedno zremisował.

Frederiksen nie wyklucza pozostania w Lechu. „Prowadzimy rozmowy”

Szkoleniowiec potwierdził, że prowadzi obecnie rozmowy z klubem ws. przedłużenia współpracy. Zaznaczył też, że nie należy wierzyć pojawiającym się doniesieniom, jakoby klub nie był zainteresowany zawarciem nowej umowy.

Szczerze mówiąc, nie chcę wiele o tym mówić, bo uważam, że są ważniejsze sprawy. W mediach społecznościowych często pojawiają się plotki, które czasami są głupie. Nie ma sensu poświęcać im za dużo czasu – podkreślił Duńczyk i przedstawił swoją perspektywę w tym temacie.

– Wydaje mi się, że dla części ludzi przedłużenie kontraktu z trenerem to tylko kwestia tego, czego chce klub. Ale żeby podpisać umowę potrzebne są dwie strony, chodzi więc także o to, co chce zrobić trener. Tak, jak wskazał już klub, prowadzimy rozmowy. Z mojej perspektywy, nie podjąłem jeszcze decyzji w sprawie mojej przyszłości. Być może zostanę, być może odejdę, oba scenariusze są możliwe. Teraz najważniejsze jest, by zakończyć sezon w dobrym stylu. Walczymy o mistrzostwo, chcemy wygrać je drugi raz z rzędu. Coś takiego nie udało nam się od ponad trzydziestu lat. Następnie zdecydujemy, co dalej. Mogę zapewnić, że sprawa wyjaśni się, zanim rozpocznie się nowy sezon – stwierdził trener.

Reklama

Zabrał też głos na temat potencjalnej propozycji z duńskiej federacji, by poprowadzić tamtejszą drużynę narodową. Jak podkreślił, scenariusz w którym otrzymuje taką ofertę musi zostać uwzględniony w potencjalnej nowej umowie z Lechem.

Nie sądzę, by miało się to wydarzyć, ponieważ reprezentacja Danii ma bardzo dobrego trenera, który ma długi kontrakt. Ale trzeba brać pod uwagę wszystkie opcje. Z pewnością jest to coś, co trzeba będzie uwzględnić w rozmowach kontraktowych przed jego ewentualnym podpisaniem. Nie dotyczy to tylko drużyny narodowej, ale też innych klubów – zaznaczył szkoleniowiec.

W kontrakcie można zawrzeć odpowiednie warunki, w innym przypadku zawsze byłaby możliwość wykupienia trenera z klubu za odpowiednią kwotę. Przyjdzie czas na to, by omówić wszystkie warianty, zanim potencjalnie przedłużę umowę z Lechem. To ważne, by ustalić pewne ramy, aby w takim przypadku wszystko było jasne. Zdaję sobie sprawę, że interesem klubu nie jest, by trener odchodził z dnia na dzień, z kolei trener chciałby mieć pewną swobodę w przypadku pojawienia się konkretnej opcji. To wszystko należy omówić i ustalić przed podpisaniem umowy – wyjaśnił Niels Frederiksen.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Reklama

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama