Już za niespełna trzy miesiące rozpoczną się mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Pierwszy z wymienionych gospodarzy mundialu nie popisał się jednak w meczu towarzyskim w Atlancie. Prowadzona przez Mauricio Pochettino reprezentacja Stanów Zjednoczonych uległa Belgii aż 2:5.
USA 2:5 Belgia. Miłe złego początki
Mecz rozpoczął się dla miejscowych bardzo dobrze. Gospodarze podeszli do spotkania napędzeni serią pięciu meczów bez porażki i początkowo potrafili skutecznie przeciwstawić się Belgii. W 39. minucie Weston McKennie wykorzystał dokładne dośrodkowanie Antonee’ego Robinsona z rzutu rożnego i dał prowadzenie gospodarzom.
Senne Lammens (o único vestido de cor diferente) fez essa defesaça na finalização de McKennie. Bem cuidada a meta da Bélgica na ausência de Courtois?pic.twitter.com/bdHm2P864X
— Leonardo Bertozzi (@lbertozzi) March 28, 2026
Radość niemal 67 tysięcy kibiców zgromadzonych na trybunach nie trwała jednak długo. Tuż przed przerwą wyrównał Zeno Debast. 22-letni obrońca pokonał bramkarza rywali mocnym uderzeniem z około 30 metrów.
Debast estreou-se a marcar pela seleção belga com um grande golo contra os Estados Unidos 🔥 pic.twitter.com/fMwFDFTk6q
— B24 (@B24PT) March 28, 2026
Koszmar w drugiej połowie
Druga część spotkania to już jednak absolutna dominacja gości. Zespół prowadzony przez Rudiego Garcię w 30 minut zdobył cztery bramki i rozstrzygnął losy rywalizacji.
W 53. minucie prowadzenie Belgom dał Amadou Onana, który płaskim, precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Chwilę później Tim Ream, kapitan USA, zagrał ręką we własnym polu karnym, a jedenastkę na gola zamienił Charles De Ketelaere. Dzieła zniszczenia dopełnił wprowadzony z ławki rezerwowych Dodi Lukebakio, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Belgium hit USA for FIVE in Atlanta 😬 pic.twitter.com/xXt4CBArfX
— B/R Football (@brfootball) March 28, 2026
Rozmiary porażki zmniejszył dopiero w 87. minucie Patrick Agyemang, który wykorzystał błąd Youriego Tielemansa.
Patrick Agyemang scores his 6th international goal for the USA! 🐏 #DCFC pic.twitter.com/HVVbzVAkNT
— Jake Barker (@JakeBarker1212) March 28, 2026
Niemniej porażka 2:5 może mocno niepokoić amerykańskich kibiców. Szczególnie postawa linii obrony nie napawa optymizmem. Lokalni dziennikarze zwracają również uwagę na problemy w ofensywie. Wbrew pozorom i zdobytym dwóm bramkom brakowało z przodu konkretów, a Christian Pulisic zanotował bardzo dyskretny występ.
Warto jeszcze odnotować, że zgodnie z nowymi wytycznymi FIFA zarządzono obowiązkowe przerwy na nawodnienie. Zostały one wygwizdane przez zgromadzonych na stadionie fanów, ponieważ mecz rozgrywano przy zamkniętym dachu, na w pełni klimatyzowanym obiekcie.
Porażka z Belgią, która grała bez swoich największych gwiazd, takich jak Romelu Lukaku czy Thibaut Courtois, przedłużyła złą serię USA. Stany Zjednoczone nie potrafią pokonać Belgii od 1930 roku. Ponadto to najwyższa domowa przegrana Amerykanów w meczu, w którym otworzyli wynik, od porażki 1:8 z Anglią w 1959 roku.
1959 – The 5-2 loss to Belgium is the largest margin of defeat in home a match in which the #USMNT scored the opening goal since an 8-1 loss to England in May 1959. Unravel. pic.twitter.com/9NSjQ4RldO
— OptaJack⚽️ (@OptaJack) March 28, 2026
Okazja do szybkiej rehabilitacji będzie już we wtorek. Stany Zjednoczone zmierzą się z Portugalią, a spotkanie odbędzie się ponownie w Atlancie. Belgia z kolei zagra w Chicago z Meksykiem.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Ukraińcy stracili mundial i pieniądze. Kradzież na zgrupowaniu
- Reprezentanci Iranu upamiętnili ofiary ataku na szkołę
- Mistrz świata nie szczędził krytyki. „Jeden z najgorszych meczów”
Fot. Newspix