Poważne osłabienia Rakowa. Kluczowi piłkarze kontuzjowani

Przemysław Michalak

23 marca 2026, 19:54 • 2 min czytania 7

Reklama
Poważne osłabienia Rakowa. Kluczowi piłkarze kontuzjowani

Raków Częstochowa wiosną pod wodzą Łukasza Tomczyka na razie nie do końca spełnia oczekiwania. O zmianę tego stanu rzeczy w najbliższym czasie będzie jeszcze trudniej ze względu na kontuzje czołowych zawodników.

Jak poinformował klub w raporcie medycznym, po rewanżowym meczu z Fiorentina z urazem mięśni podudzia zmaga się Fran Tudor. Przerwa w grze potrwa od czterech do sześciu tygodni.

Chorwacki obrońca przed rewanżem z Violą opuścił spotkanie z Górnikiem Zabrze i szykował się na czwartek. Zdołano go przygotować, więc wybiegł na boisko w podstawowym składzie, ale po dwudziestu minutach problemy zdrowotne powróciły. Musiało dojść do zmiany.

Tudor i Ameyaw kontuzjowani. Raków ma problem

Tudor rzecz jasna nie wystąpił również  w niedzielę przeciwko Legii, a teraz wiadomo już, jakie są rokowania. W najczarniejszym scenariuszu do gry wróci dopiero w maju, na finiszu sezonu.

Reklama

Na tym nie koniec. Przez trzy tygodnie pauzować będzie Michael Ameyaw, który naciągnął mięsień dwugłowy. Jego również zabrakło w starciu z Legią.

Co ponadto? Lamine Diaby-Fadiga ma przeciążone ścięgno Achillesa, w związku z czym nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Gwinei. On jednak powinien być gotowy do gry od razu po przerwie reprezentacyjnej.

Reklama

W pierwszej połowie na Łazienkowskiej po starciu z Kamilem Piątkowskim urazu głowy doznał Isak Brusberg i mecz szybko się dla niego zakończył. Na szczęście badania nie wykazały niczego poważnego. Szwed za kilka dni powinien wrócić do treningów.

Raków Częstochowa zajmuje szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy ze stratą sześciu punktów do prowadzącego Lecha Poznań. Medaliki walczą jeszcze także w Pucharze Polski. O wejście do finału zagrają u siebie z GKS-em Katowice.

Fot. Newspix

7 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa