O Wrocławiu i Śląsku ostatnio głośno, ale to nie koniec zamieszania wokół pierwszoligowego klubu. Jak informuje „Gazeta Wrocławska” dwóch piłkarzy WKS zostało zaatakowanych i pobitych podczas wyjścia integracyjnego. Jeden z nich ucierpiał na tyle poważnie, że trafił do szpitala.
Po remisie z Puszczą Niepołomice piłkarze Śląska Wrocław dostali kilka dni wolnego od sztabu szkoleniowego z uwagi na przerwę na kadrę. Według wiadomości „Gazety Wrocławskiej” grupa około dziesięciu piłkarzy wyszła na miasto, żeby spotkać się w swoim gronie.
– Piłkarze bawili się w swoim gronie i nie wszczynali awantur. Mimo to do dwójki zawodników, którzy czekali już na taksówkę przed klubem, podszedł młody mężczyzna i zaczął ich wyzywać – czytamy.
Niedługo potem sytuacja eskalowała, mężczyzna zaatakował i pobił zawodników.
Śląsk Wrocław. Dwóch piłkarzy pobitych pod klubem, jeden wylądował w szpitalu
Ofiarami tego zajścia byli Piotr Samiec-Talar oraz Patryk Sokołowski. Ten pierwszy w „Gazecie Wrocławskiej” opisuje sytuację tak:
– Nie wiem, czy ten człowiek był pod wpływem jakichś substancji, ale takie sprawiał wrażenie. Wyzywał nas, zaczepiał, aż w końcu zaatakował fizycznie. Mnie na szczęście nic poważnego się nie stało, ale Patryk oberwał znacznie mocniej i wylądował w szpitalu. Zostaliśmy zaatakowani kompletnie bez powodu, nie znaliśmy napastnika.
Samiec-Talar po słownych zaczepkach miał zostać uderzony w głowę. Sokołowski także otrzymał cios, który ma poważne konsekwencje. Środkowy pomocnik ma złamaną żuchwę, możliwe, że nie zobaczymy go w tym sezonie na boisku. Według informacji Weszło we wtorek, 24 marca, piłkarz Śląska przejdzie operację, po której dowiemy się, jak długo uraz będzie się goił.
Sprawa została zgłoszona na policję, pracują nad nią prawnicy. Wszyscy świadkowie, do których dotarły lokalne media, potwierdzili, że piłkarze byli ofiarami zajścia, bo sami zachowywali się we właściwy sposób, trzymając się z dala od kłopotów.
CZYTAJ WIĘCEJ O ŚLĄSKU WROCŁAW NA WESZŁO:
- Śląsk likwiduje sekcję kobiet. Piłkarki protestują
- Kibole zaczaili się przy drodze. Mówili, że przyszli na grzyby
- Media: Prawnik ostrzegał władze Śląska przed wielką karą
- Walkower na niekorzyść Wisły. Nie mogło być inaczej
- Ile miejskie spółki przelewały na Śląsk Wrocław? Szokujące kwoty
fot. Newspix