Problemy kadrowe? Jest światełko w tunelu dla reprezentacji Polski

Wojciech Piela

17 marca 2026, 19:52 • 2 min czytania 2

Reklama
Problemy kadrowe? Jest światełko w tunelu dla reprezentacji Polski

Jan Urban wciąż musi radzić sobie z problemami kadrowymi przed barażami o awans na mistrzostwa świata w 2026 roku. Choć selekcjoner nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Łukasza Skorupskiego i Adama Buksy, pojawiły się pozytywne informacje dotyczące zdrowia Matty’ego Casha, który wraca do pełnej sprawności.

Reprezentację Polski czeka kluczowe spotkanie barażowe, a pierwszym przeciwnikiem Biało-Czerwonych będzie Albania. Starcie zaplanowano na 26 marca. W przypadku wygranej zmierzymy się 31 marca z Ukrainą lub Szwecją. Wiadomo już, że w kadrze zabraknie Skorupskiego i Buksy, którzy zmagają się z urazami. Znacznie lepiej wygląda natomiast sytuacja prawego obrońcy Aston Villi.

Jest światełko w tunelu dla reprezentacji Polski. Cash wraca do zdrowia

Matty Cash wznowił treningi z angielskim klubem i znalazł się w kadrze meczowej na rewanżowe spotkanie Ligi Europy przeciwko Lille, do którego jego zespół przystępuje z jednobramkową zaliczką. Sztab medyczny będzie dokładnie obserwował jego stan zdrowia, a od wyników tych ocen zależy ewentualny występ w meczu z francuską drużyną.

Obrońca opuścił dwa ostatnie spotkania Aston Villi — pierwszy mecz z Lille oraz ligową rywalizację z Manchesterem United. W obu przypadkach zastępował go Lamare Bogarde, którego występy nie spotkały się z najlepszym odbiorem.

Reklama

Jeżeli proces powrotu do formy przebiegnie zgodnie z planem, Jan Urban będzie mógł skorzystać z Casha podczas marcowych baraży. To istotna wiadomość dla selekcjonera, ponieważ 28-letni defensor odgrywa ważną rolę w drużynie i pojawiał się w wyjściowym składzie reprezentacji w meczach z Holandią, Finlandią oraz Litwą. Za kadencji Urbana strzelił już w kadrze dwa gole.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

2 komentarze
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna