Trener Lecha wciąż wierzy w awans. „Nadal mamy szansę”

Aleksander Rachwał

12 marca 2026, 23:09 • 2 min czytania 12

Reklama
Trener Lecha wciąż wierzy w awans. „Nadal mamy szansę”

Niels Frederiksen przemówił po porażce 1:3 z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji. Szkoleniowiec podsumował spotkanie i ocenił szansę na odwrócenie wyniku w rewanżu.

Reklama

Lecha i Szachtara dzieliła w czwartkowy wieczór różnica klas. Kolejorz przez cały mecz stworzył sobie niewiele okazji bramkowych, a do tego popełniał wiele błędów w rozegraniu.

Niels Frederiksen: To był rywal z wyższej półki

Wszyscy mogli zobaczyć, że przeciwnik miał bardzo dużą jakość. Mieli fizyczność, szybkość i jakość przy piłce. To był rywal z wyższej półki niż ci, z którymi zwykle mierzymy się w Ekstraklasie. Musimy się zastanowić, co mogliśmy zrobić lepiej. Uważam, że powinniśmy być lepsi z piłką przy nodze. Zbyt często ją traciliśmy i przez to grało nam się trudno. Obraz meczu byłby inny, gdybyśmy lepiej radzili sobie z operowaniem piłką – ocenił na pomeczowej konferencji prasowej trener Kolejorza.

Szkoleniowiec odniósł się również do zmiany, której dokonał w przerwie meczu. Za Leo Bengtssona na boisku zameldował się Timothy Ouma, który znów nie pokazał się z najlepszej strony.

Po pierwszej połowie czułem, że nie kontrolujemy gry. Traciliśmy piłkę w środku pola i nie byliśmy w stanie jej odzyskać. Pomysł był taki, by wnieść więcej fizyczności. Leo nie zaprezentował się na poziomie, do którego przyzwyczaił, więc szukaliśmy balansu. Uważam, że w drugiej połowie w pressingu radziliśmy sobie lepiej. W przypadku Gurgula liczyliśmy na świeże siły i więcej agresji. Gdy Ouma, Moutinho i Walemark byli na boisku, zanotowaliśmy nasz najlepszy fragment w meczu. Po spotkaniu łatwo to ocenić, ale musiałem podjąć decyzję zanim wiedziałem, jakie będą ich konsekwencje – wyjaśnił Duńczyk.

Reklama

Podkreślił jednak, że zespół wciąż może awansować do kolejnej rundy.

Powiedziałem piłkarzom w szatni, że nie jesteśmy w dobrej pozycji, ale nigdy się nie poddamy. Wiemy, że to będzie trudne, ale nadal mamy szansę i spróbujemy ją wykorzystać – stwierdził Niels Frederiksen.

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

12 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Debiutant uratował debiut Mourinho. Espanyol postawił się Realowi

Jan Broda
0
Debiutant uratował debiut Mourinho. Espanyol postawił się Realowi

Liga Konferencji

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
52
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!