Sekret sukcesu Arsenalu. Niecodzienna premia dla trenera

Jan Broda

Autor:Jan Broda

02 marca 2026, 21:26 • 2 min czytania 0

Reklama
Sekret sukcesu Arsenalu. Niecodzienna premia dla trenera

Arsenal dopracował niemal do perfekcji wykonywanie stałych fragmentów gry. Kanonierzy zdobyli ze stojącej piłki najwięcej bramek w tym sezonie Premier League. W czym tkwi sekret tak dużej skuteczności podopiecznych Mikela Artety? Jak ujawnił „The Athletic”, jednym z powodów jest specjalna premia dla członka sztabu szkoleniowego. 

Pamiętacie Marka Motykę i jego słynną szarańczę? Choć ten oryginalny sposób rozgrywania rzutów rożnych budził skrajne emocje, od uśmiechu politowania u jednych po podziw u innych, jedno nie ulega wątpliwości – w tym szaleństwie naprawdę była metoda. Co więcej, można wręcz zaryzykować tezę, że Motyka swoją szarańczą wyprzedził epokę, wyznaczając nowy trend w futbolu, na długo przed tym, zanim jeszcze stałe fragmenty przestały być traktowane po macoszemu i nie odgrywały tak istotnej roli.

Przykładów nie trzeba daleko szukać. Jakiś czas temu Wisła Kraków zatrudniła specjalistę od… autów. Thomas Gronnemark, bo o nim właśnie mowa, pomagał Białej Gwieździe w opracowaniu schematów egzekwowania rzutów z autu. Duńczyk nie wziął się znikąd, bo zanim trafił na Reymonta, współpracował z Liverpoolem, a jego pracę komplementował sam Juergen Klopp.

Reklama

Mistrzowie kornerów słono zapłacą

Arsenal z kolei poszedł o dwa kroki dalej. W sztabie szkoleniowym Mikela Artety od połowy 2021 roku pracuje Nicolas Jover, którego głównym zadaniem jest szlifowanie zagrań ze stojącej piłki. Efekty widać gołym okiem. W ostatnim meczu z Chelsea, wygranym 2:1, obie bramki dla Kanonierów padły po dośrodkowaniach z rzutów rożnych.

W sumie podopieczni Artety w bieżącym sezonie Premier League strzelili aż 21 goli po stałych fragmentach gry, z czego 16 z nich właśnie po wspomnianych kornerach. Tym samym wyrównali rekord angielskiej ekstraklasy, który zresztą należał… do nich samych. W rozgrywkach 2023/24 również ustrzelili „oczko” przy użyciu SFG.

Podwójne powody do zadowolenia może mieć wspomniany wcześniej Jover. Jak ujawnił „The Athletic”, 44-letni trener ma w swoim kontrakcie specjalną klauzulę, dzięki której za każdego gola strzelonego po stałym fragmencie gry otrzymuje premię. Dokładna kwota nie jest znana, ale biorąc pod uwagę skuteczność Arsenalu w tym elemencie, Francuz na pewno nie bieduje.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że Jover jeszcze bardziej się obłowi, bo do końca sezonu w Premier League pozostało dziewięć kolejek. W następnym spotkaniu liderujący w tabeli Arsenal zmierzy się na wyjeździe z Brighton.

CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Getafe uciszyło Bernabeu! Kolejna kompromitacja Realu

Jan Broda
24
Getafe uciszyło Bernabeu! Kolejna kompromitacja Realu

Piłka nożna

La Liga

Getafe uciszyło Bernabeu! Kolejna kompromitacja Realu

Jan Broda
24
Getafe uciszyło Bernabeu! Kolejna kompromitacja Realu