Media: Koniec sagi z transferem obrońcy Rakowa

Aleksander Rachwał

22 lutego 2026, 10:48 • 2 min czytania 9

Media: Koniec sagi z transferem obrońcy Rakowa

Wszystko wskazywało na to, że zimą Ariel Mosór zmieni klub. Poważnie zainteresowane sprowadzeniem obrońcy były dwa kluby Ekstraklasy, ale jak na razie 23-latek pozostaje piłkarzem Rakowa. I wygląda na to, że to się w najbliższym czasie nie zmieni.

Reklama

Mosór ostatnio nie mógł liczyć na regularne występy w Rakowie, w dużej mierze przez problemy zdrowotne. W rundzie jesiennej rozegrał zaledwie trzy spotkania, na samym jej początku. Jednak nawet gdy był zdrowy, nie był niekwestionowanym pewniakiem do składu w zespole Marka Papszuna.

Media: Ariel Mosór zostaje w Rakowie

W tym czasie sporo mówiło się, że 23-latek zmieni klub. Mocno zainteresowana usługami obrońcy była Arka Gdynia. Wojciech Pertkiewicz na Weszło TV nie ukrywał, że chciał, aby obrońca dołączył do klubu już podczas zimowego obozu przygotowawczego.

Reklama

– Chcielibyśmy, żeby Ariel zmienił hotel jak najszybciej i dołączył do nas już w grach kontrolnych – mówił prezes Arki. To się jednak nie wydarzyło.

W międzyczasie do wyścigu o sprowadzenie Mosóra miał przystąpić inny ekstraklasowicz – GKS Katowice. Teraz wszystko wskazuje, że stoper nie trafi do żadnego z tych klubów. Tak wynika z informacji przekazanych przez na X przez profil FootballScout.

Odnośnie sytuacji Ariela Mosóra i potencjalnego odejścia to temat na dziś jest już przesądzony. Zawodnik zostanie w Rakowie Częstochowa – czytamy.

Ariel Mosór w rundzie wiosennej zagrał w dwóch z czterech spotkań ligowych Rakowa. Jednym z nich było ostatnie starcie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, gdzie zastąpił zmagającego się z drobnym urazem Stratosa Svarnasa.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

Fot. Newspix

9 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Mdlała na trasie. Jak Eliza Rucka wróciła po kilkuletniej przerwie

Jakub Radomski
4
Mdlała na trasie. Jak Eliza Rucka wróciła po kilkuletniej przerwie
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama