Widzew Łódź przed tygodniem odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w tym roku. Czy dziś powtórzy to osiągnięcie? Zespół Igora Jovićevicia mierzy się z Cracovią, która jest niepokonana od sześciu spotkań, ale aż cztery z nich zremisowała. Zapraszamy na naszą relację LIVE!
Widzew Łódź – Cracovia 0:0
Cracovia oddała dziś tylko jeden celny strzał, ale zaliczyła siódmy mecz bez porażki (pięć z nich to remisy). I w tabeli Ekstraklasy jest czwarta.
Natomiast Widzew podaje rękę zespołom ze strefy spadkowej. Ma tylko dwa punkty przewagi nad Arką i trzy nad Legią oraz Bruk-Betem Termalica.
W pierwszej połowie coś się jeszcze działo, obie drużyny chociaż udawały, że chcą grać w piłkę i na czymś im dzisiaj zależy.
Druga część, rozwalona jeszcze dodatkowo przez przerwy spowodowane racami, była już absolutnie nie nadająca się do oglądania. Jeśli sobie odpuściliście, to była doskonała decyzja.
Nawet komentatorzy Canal+ twierdzą, że to najgorszy mecz w tym sezonie.
KONIEC MECZU
WRESZCIE, NARESZCIE, DOCZEKALIŚMY SIĘ!
Stało się to, na co wszyscy czekali, łącznie z piłkarzami, sędzia zakończył spotkanie.
Niepewna interwencja Madejskiego! Miał swoją szansę jeszcze Widzew, ale bramkarz Cracovii na raty, ale złapał piłkę po uderzeniu Isaaca.
Cracovia, pod nieobecność Bogacza, kończy spotkanie w dziesiątkę.
Rozpoczyna się setna minuta tego - z braku lepszego określenia - meczu piłkarskiego.
Potężne zamieszanie w polu karnym Widzewa zakończone przez strzał Bosko Sutalo.
Gdyby Sutalo grał w rugby, to byłoby wspaniałe uderzenie.
Prawdopodobnie chodzi o kontuzję barku, której nabawił się upadając. Niewiarygodny pech Wiktora Bogacza.
No i Wiktor Bogacz okupił niezłą akcję kontuzją. Nosze już na boisku...
Bardzo ładna akcja Wiktora Bogacza! Minął rywala tuż przed polem karnym wychodził na dobrą pozycję, ale został sfualowany. Cracovia ma rzut wolny tuż przed szesnastką.
A Stefański pokazał dziewiątą żółtą kartkę (Andreou).
I jeszcze zmiana w Widzewie - Carlos Isaac za Marcela Krajewskiego. I jeszcze Bartłomiej Pawłowski za Mariusza Fornalczyka.
Dwie z ośmiu doliczonych minut już upłynęły.
Podwójna zmiana w Cracovii - za Klicha i Hasicia wchodzą Charpentier i Selan.
90. minuta, jeszcze żółta kartka dla Shehu.
A sędzia Stefański dolicza osiem minut. Nie ma litości...
Fran Alvarez wchodzi na boisko, Andi Zeqiri żegna się z murawą.
Trochę głupi faul Al Ammariego na Fornalczyku, ten drugi uśmiechnięty, bo wziął rewanż za sytuację z pierwszej połowie. Rzut wolny z boku pola karnego.
Siódma żółta kartka, sędziego Stefańskiego powoli boli już ręka od pokazywania kartek. Tym razem obejrzał ją Kornvig.
I kolejna żółta kartka, ogląda ją Oskar Wójcik. Mecz w drugiej części stał się strasznie rwany i chaotyczny. To ja już wolałem pierwszą połowę...
Wiktor Bogacz debiutuje w Cracovii! W 74. minucie zmienia Zahiroleslama.
Nowy napastnik rozrusza troszkę ofensywę Pasów?
Fatalny, ale celny strzał Krajewskiego - więc możemy to odnotować.
Kolejna żółta kartka, tym razem dla Klicha. Wyprzedził go Shehu, więc kapitan Cracovii złapał go za fraki i sprowadził na ziemię.
Pogramy jeszcze przynajmniej pół godziny.
Mecz Widzewa z Cracovią wznowiony. Ale czy to powód do radości? Na razie spotkanie mocno rozczarowuje.
Sędzia Stefański zapowiedział, że mecz zostanie wznowiony od 67. minuty, a do tego doliczy pięć minut do spotkania.
Zawodnicy zeszli już do tunelu, przerwa jeszcze trochę potrwa.
Piłkarze wrócili na murawę, a kibice odpalili kolejne race. No cóż, przynajmniej oni bawią się doskonale, bo cała reszta ma już dosyć.
Przerwa w grze, odpalone race
Na trybunach czerwono, nad murawą szaro, nie widać nic.
Za to mamy już czwartą żółtą kartkę, tym razem ukarany Zeqiri.
Próbował strzału przewrotką Sutalo, ale na razie Cracovia cały czas tylko z jednym celnym strzałem. Tym z 17. minuty (jest 60. min).
Shehu! Pierwszy celny strzał Widzewa w tym meczu! Ładnie uderzył Albańczyk z rzutu wolnego, ale Madejski zdołał sparować piłkę do boku.
Potrzebna zmiana w Cracovii. Mateusz Praszelik ma jakiś problem zdrowotny, choć boisko opuszcza o własnych siłach. W jego miejsce Maxime Dominguez.
Ogółem - bardzo przeciętny, żeby nie powiedzieć kiepski występ Praszelika.
Fornalczyk faulowany przed polem karnym Pasów, to może być niezła okazja do bezpośredniego uderzenia. Przewinił Mateusz Klich.
Dał się zaskoczyć Andreou, zza pleców wyskoczył mu Zahiroleslam i dograł piłkę w pole karne do Praszelika. Ten ładnie ją przyjął, ale później nieczysto trafił przy próbie uderzenia.
Wracamy do gry!
Z jedną zmianą w obu zespołach wznawiamy drugą część spotkania.
Jedna zmiana w Cracovii - Dijon Kameri wchodzi na boisko za Paua Sansa. To była bardzo słaba pierwsza połowa skrzydłowego.
Zawodnicy wracają już na boisko, a my mamy nieśmiałą nadzieję, że druga połowa będzie nieco ciekawsza od pierwszych 45 minut.
W ogóle w pierwszej połowie mieliśmy tylko jedno celne uderzenie (Klicha), które zostało oddane zgodnie z przepisami. Trochę mało.
Przerwa
Bez goli w pierwszej połowie. Nie bez emocji, ale nie powiemy, że była to jakaś porywająca połowa.
Największym szczęściarzem Bartłomiej Drągowski, który zawalił przy jednym z dwóch celnych strzałów na jego bramkę, ale na jego szczęście Zahiroleslam był na spalonym.
Ale Drągowski ma szczęście - sędzia Stefański pokazuje, że mieliśmy spalonego.
Natomiast sama interwencja Drągowskiego - komedia. Napastnik Cracovii kopnął piłkę lekko po ziemi prosto w jego nogi, a bramkarz Widzewa położył się w taki sposób, że piłka przeleciała mu pod stopą.
Gol dla Cracovii, ale jest spalony!
Zahiroleslam urwał się obrońcom i w sytuacji sam na sam pokonał Drągowskiego! Sędzia na razie pokazał spalonego, ale jeszcze trwa analiza VAR...
Pewnie jest to czynnik wpływający na obraz gry
Trochę pomysł Widzewa na ten mecz ogranicza się do dostarczenia piłki Bukariemu lub Fornalczykowi i "niech się skrzydłowi martwią". Na ich szczęście w Cracovii poza Hasiciem i Klichem też mało kto ma ochotę brać grę na siebie.
Próbuje, próbuje Fornalczyk, strzela kolejny raz, ale piłka ląduje daleko od słupka. Widać, że skrzydłowy Widzewa jest nabuzowany, nawet chyba za bardzo. Kolejny raz.
Okej, jakaś bramka dobrze by temu spotkaniu zrobiła. Bo jest jakoś tak nijak. Niby jedni i drudzy chcą atakować, niby jest napięcie, nawet agresja, ale jakoś tak - no nijak po prostu.
Teraz Fornalczyk wymownym gestem pokazuje, że uważa Al Ammariego za płaczka.
Żółta kartka dla Fornalczyka - uwaga! Ósma już w tym sezonie, co oznacza drugą pauzę w kolejnym spotkaniu.
Natomiast czy skrzydłowy Widzewa zasłużył na tę kartkę? Odepchnął Al Ammariego, a ten padł jak rażony piorunem.
Jeśli Cracovia atakuje, to niemal wyłącznie prawą stroną. Hasić jest aktywny, a obecności Sansa można na boisku na razie właściwie nie odnotować.
Bartłomiej Drągowski przenosi nad poprzeczką strzał Mateusza Klicha. Były reprezentant Polski spróbował szczęścia z dystansu.
Bukari z naprawdę efektowną akcją, minął rywala i zagrał wsteczną piłkę do Zeqiriego. Napastnik strzelał z półobrotu, został zablokowany.
Natomiast ostatnich kilka minut naprawdę niezłych w wykonaniu gospodarzy.
To była doskonała szansa łodzian! Dośrodkowywał Cheng, później Kornvig spokojnie zgrał piłkę głową do Shehu, ten nachodził na nią, był w dobrej sytuacji, lecz skiksował i skończyło się nawet bez celnego uderzenia.
Dwa razy zacentrował Shehu i za chwilę zrobi to po raz trzeci - bo Widzew ma rzut rożny. Sporo stałych fragmentów dla Widzewa w ostatnim czasie.
Pierwsza żółta kartka w tym meczu, w ósmej minucie ukarany Sutalo.
Ładna dwójkowa akcja Hasicia i Klicha, udało się wywalczyć rzut rożny. W pierwszych pięciu minutach gigantyczna przewaga jeśli chodzi o posiadanie piłki po stronie Cracovii. Około 80% posiadania po ich stronie.
Ładnie przedarł się Sutalo przez drugą linię rywala, ale Praszelik zniweczył jego osiągnięcie wypuszczając sobie beztrosko piłkę na dziesięć metrów do przodu.
Zaczynamy!
Sędziowie mają już kontakt z bazą, to znaczy z VAR-em, więc możemy grać.
Mateusz Klich zaczyna walnięciem z kopyta w aut na trzydzieści metrów.
Początek meczu lekko się opóźni. Wygląda na to, że nie ma łączności między sędziami.
To może być istotna informacja: mecz poprowadzi sędzia Daniel Stefański. A to może być jeszcze bardziej istotna: za VAR odpowiada Szymon Marciniak.
To może jeszcze skład Cracovii w wersji tekstowej, żeby nie męczyć Was wideo:
Madejski - Sutalo, Wójcik, Henriksson, Piła - Klich, Al Ammari - Sans, Praszelik, Hasić - Zahiroleslam.
Łodzianie zagrają osłabieni brakiem Sebastiana Bergiera, który pauzuje za kartki. Z kolei Angel Baena nie zagra z powodu urazu.
Dzień dobry, a raczej dobry wieczór! A wieczór na pewno dobry, bo z Ekstraklasą. A jak z Ekstraklasą, to w Łodzi z Widzewem i Cracovią.
Będzie fajnie, prawda? Tego sobie i Wam życzymy!
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
Fot. Newspix.pl