Tomasiak znów na podium. Tym razem chodzi o brata medalisty IO

Marcin Ziółkowski

20 lutego 2026, 20:09 • 2 min czytania 0

Tomasiak znów na podium. Tym razem chodzi o brata medalisty IO

To nazwisko w polskim sporcie od kilku dni bardzo mocno działa na wyobraźnię. Na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie Kacper Tomasiak zdobył trzy medale i już na zawsze zapisał się w historii polskich skoków narciarskich. Tym razem pora jednak wspomnieć o jego bracie. Konrad Tomasiak zajął drugie miejsce w konkursie rozgrywanym na Średniej Krokwi w Zakopanem w ramach Alpen Cup.

Reklama

Co Tomasiaków dwóch to nie jeden

Zwycięzcą piątkowych zawodów w Zakopanem został Słoweniec Enej Faletić, który pewnie zmierza po wygraną w całym cyklu. Tomasiak musiał uznać wyższość tylko jego – ale aż o 11,1 punktu. Podium uzupełnił Niemiec Alex Reiter.

Reklama

Młodszy brat trzykrotnego medalisty olimpijskiego popisał się skokami na odległość 104 i 104,5 metra. To kolejny sukces młodego skoczka, który w minionym tygodniu – już po powrocie z Predazzo, gdzie wspierał swojego brata – wygrał zawody Orlen Cup.

Tomasiak po zdobyciu podium awansował na 21. miejsce w klasyfikacji cyklu Alpen Cup, uzbierał dotychczas 112 punktów. Wyżej od niego są dwaj reprezentanci Polski – Łukasz Łukaszczyk oaz Kamil Waszek są ex aequo na 16. lokacie z 149 punktami.

Młodszy Tomasiak większym talentem od medalisty olimpijskiego?

Nie brakuje głosów wśród zorientowanych w temacie, że rodzina Tomasiak posiada dwóch bardzo zdolnych skoczków narciarskich. Plotki głoszą, że Konrad jest równie utalentowany, co jego starszy brat, Kacper.

Czy będziemy mieli w Polsce swój odpowiednik rodziny Prevc? Czas pokaże. Póki co, obydwaj skoczkowie rozwijają się harmonijnie. Różnią ich co nieco charaktery i podejście do swojej pasji.

Kacper to woda, Konrad to ogień. Dwa zupełnie inne charaktery. Kacper musi mieć wszystko poukładane, wykonane analitycznie. Konrad, którego teraz też prowadzę, przychodzi i mówi: „Trenerze, tutaj to, a tam tamto”. Jest chaotyczny, ale odnajduje się w tym. Kiedy wszystko jest ułożone, często coś mu nie grapowiedział dla Weszło w rozmowie trener Sławomir Hankus.

Kim jest Kacper Tomasiak, nowa nadzieja dla polskich skoków narciarskich?

– Konrad bywa też wybuchowy, trochę łobuzowaty. A co do talentu? Trochę nie wiadomo, jak właściwie go zmierzyć. Oni podążają różnymi ścieżkami (…) Konrad działa metodą prób i błędów, raz mu wychodzi, a raz nie. Robi postępy, ale nie jest w nich jednostajny, jak Kacper, tylko falujący – dodał.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. screen X/Adam Bucholz

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Reklama