Wygląda na to, że Goncalo Feio czeka dotkliwa kara po tym, jak w meczu z Koroną Kielce obejrzał czerwoną kartkę. W trakcie spotkania reporter Canal Plus zdradził, że trener Radomiaka miał rzucić pod adresem sędziego słowa, które stanowiły „zarzuty o procederze korupcyjnym”. Co dokładnie się zdarzyło?
W okolicach trzydziestej minuty spotkania, zaraz po drugim golu dla Korony, sędzia Daniel Stefański przerwał grę, podbiegł do ławki rezerwowych gospodarzy i pokazał Goncalo Feio czerwoną kartkę. Trener Radomiaka początkowo nie reagował i nie chciał opuścić swojej strefy, tłumacząc, że nie wie, o co chodzi. Ostatecznie jednak resztę spotkania oglądał z trybun, zaraz za ławką dla zmienników. Znamy kulisy całego zajścia.
Wstyd, nie święto. Dzicz z Radomia znów robi chlew z Koroną
Ekstraklasa. Długie zawieszenie Goncalo Feio? Miał zarzucić sędziom korupcję
Rzeczone „zarzuty o procederze korupcyjnym” to według protokołu sędziowskiego hasła w stylu „ile wam dali?”. Tak sędziowie opisali to, co miał pod ich adresem rzucić trener Goncalo Feio. Za takie skandaliczne słowa w kierunku sędziów grozi kilku spotkań zawieszenia. Jak stanowi regulamin:
„Wszelkie przejawy wyrażania posądzeń o charakterze korupcyjnym w stosunku do sędziów będą surowo karane. Takie sytuacje winny być kwalifikowane przez sędziów jako używanie obraźliwego języka (nawet jeśli pozbawione jest to wulgaryzmów) i karane wykluczeniem (czerwona kartka)”.
Goncalo Feio na konferencji prasowej zaprzeczał temu, że wypowiedział takie słowa.
– Kiedyś byłem nerwowy, gestykulowałem i dostawałem kartki. Dzisiaj nie było po mnie widać nerwów. Sędzia techniczny twierdzi, że coś powiedziałem i za to dostałem kartkę. Chciałbym, żebyście byli sprawiedliwi, nie wracali do mojej łatki. Nie było momentu, że nad sobą nie panowałem. Starałem się robić, co mogłem, żeby pomóc drużynie. Nikomu nie jest bardziej przykro niż mnie, że zostałem tak potraktowany jako trener, człowiek. Były momenty, gdy na to zasługiwałem, teraz na to nie zasługuję.
Trener Radomiaka stwierdził także, że oczekuje przedstawienia dowodów na to, że takie słowa z jego ust padły, zanim zostanie za nie ukarany.
Kary czekają także piłkarzy, którzy po końcowym gwizdku zobaczyli czerwone kartki. Elves Balde z Radomiaka został ukarany za pretensje wyrażane w kierunku sędziego. Marcin Cebula z Korony za to, że uderzył kibica, który wbiegł na murawę i zaatakował Tamara Svetlina. Niewykluczone, że po analizie wideo całego zdarzenia kar będzie więcej.
WIĘCEJ O MECZU RADOMIAK – KORONA NA WESZŁO:
- Rafał Wolski skrytykował kibiców Radomiaka po meczu z Koroną
- Żenujące sceny po meczu w Radomiu. Rozcięta głowa i przepychanki
- Groźna kontuzja piłkarza Korony. Problemy ze wzrokiem po derbach
- Zieliński: Piłkarz Radomiaka wymachiwał mi pięścią przed nosem
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix