Nieprawdopodobna seria Chelsea. Ma to swoje zalety, ale i wady

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 lutego 2026, 13:25 • 3 min czytania 0

Nieprawdopodobna seria Chelsea. Ma to swoje zalety, ale i wady

Chelsea ma ambicje na powrót do walki o najwyższe cele. Klub z Londynu wygrał co prawda Klubowe Mistrzostwa Świata, natomiast nie jest w stanie rywalizować z najmocniejszymi na przestrzeni całego sezonu. Na ten moment dużo brakuje mu do Arsenalu czy Manchesteru City. Po przejęciu klubu przez konsorcjum BlueCo w 2022 roku polityka skupia się na sprowadzaniu utalentowanych zawodników z całego świata i ich rozwoju. W kadrze Chelsea próżno szukać piłkarzy powyżej 30. roku życia. The Blues śrubują pod tym względem rekord.

Reklama

Chelsea przoduje w Premier League, jeśli chodzi o najniższą średnią wieku pierwszej jedenastki – wynosi ona 23,4. Za nią znajdują się Arsenal i Sunderland ze średnią 24,8 i Manchester City ze średnią równą 25 lat. Jak zauważył serwis OPTA, Chelsea śrubuje rekord pod względem kolejnych meczów bez zawodnika powyżej 30. roku życia w podstawowym składzie. The Blues mają ich na koncie już 105. W tym ostatnim podopieczni Liama Roseniora pokonali w ramach czwartej rundy FA Cup Hull City 4:0. Drugą najdłuższą serię spośród drużyn Premier League w latach 1997-1998 zanotowała Aston Villa, która miała tych meczów „zaledwie” 47.

Chelsea śrubuje serię. Potrwa co najmniej do końca sezonu

Ostatnim zawodnikiem w pierwszym składzie Chelsea, który skończył 30 lat był 39-letni wówczas Thiago Silva. Brazylijczyka nie ma w Londynie od… lata 2024 roku. Ostatni mecz w barwach The Blues rozegrał 19 maja. Było to spotkanie ostatniej kolejki Premier League, w której londyńczycy pokonali na Stamford Bridge Bournemouth.

Reklama

Później Chelsea miała w kadrze tylko dwóch takich zawodników. W sezonie 2024/25 był to Marcus Bettinelli, a więc trzeci bramkarz. Robert Sanchez i Filip Jorgensen mieli wówczas swoje problemy, ale Enzo Maresca nie korzystał z usług Anglika, który zasiadł na ławce rezerwowych tylko dziewięć razy. Na wypożyczeniu w Arsenalu był z kolei Raheem Sterling. Skrzydłowy wrócił latem do Chelsea, ale przez pół roku nie trenował nawet z pierwszą drużyną, więc o jakichkolwiek minutach też nie mogło być mowy, nie wspominając o pierwszym składzie.

Sterling odszedł niedawno do Feyenoordu, więc w tym momencie w kadrze Chelsea nie ma już żadnego piłkarza powyżej 30. roku życia. Ma to swoje plusy, ale też minusy. Zarówno Mauricio Pochettino, jak i Enzo Maresca domagali się transferów doświadczonych zawodników. Młodzi, utalentowani piłkarze sprowadzeni do klubu wyrastają na liderów (Enzo Fernandez, Moises Caicedo, Cole Palmer), natomiast jest dużo momentów, w których londyńczykom przydałoby się więcej doświadczenia. The Blues wypuścili w tym sezonie Premier League z pozycji drużyny prowadzącej w meczu już 17 punktów. Choćby z tego powodu.

Obecnie najstarszym zawodnikiem Chelsea jest 28-letni Tosin Adarabioyo, a w tym samym wieku jest Robert Sanchez. The Blues wyśrubują więc rekord jeszcze bardziej. Do końca sezonu czeka ich jeszcze co najmniej 15 spotkań.

CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne sporty

Pierwszy w historii zimowy medal dla Ameryki Południowej!

AbsurDB
3
Pierwszy w historii zimowy medal dla Ameryki Południowej!
Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama