Rafał Wolski zabrał głos po awanturze w Radomiu

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 lutego 2026, 11:21 • 3 min czytania 21

Rafał Wolski zabrał głos po awanturze w Radomiu

Wydarzenia z uniwersum polskiej piłki potrafią przyćmić nawet medal Polski na igrzyskach olimpijskich. W piątkowe popołudnie srebrny medal w biegu na 10000 metrów w łyżwiarstwie szybkim zdobył Władimir Siemirunnij. Mimo to media społecznościowe zdominowały wydarzenia z Radomia – po meczu Radomiaka z Koroną Kielce doszło do wielkiej awantury. Na jej temat głos zabrało już wiele osób. Teraz na swoim Instagramie wydarzenia te skomentował kapitan Radomiaka, Rafał Wolski.

Reklama

Od samego początku wszystko układało się nie po myśli gospodarzy. Już w ósmej minucie błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił Filip Majchrowicz, po którym gola strzelił Wiktor Długosz. Tuż po upływie pół godziny gry, po wyrzucie z autu Korony nieudaną interwencję we własnym polu karnym zaliczył napastnik Radomiaka, Maurides. Do piłki dopadł Marcel Pięczek, po czym podwyższył prowadzenie gości.

Awantura po meczu Radomiak – Korona. Rafał Wolski zabrał głos

Na boisku działo się dużo, natomiast zdecydowanie więcej działo się poza nim. Jeszcze w pierwszej połowie czerwoną kartkę zobaczył Goncalo Feio, który miał coś powiedzieć w kierunku arbitra. „Święta Wojna” zakończyła się wynikiem 0:2, natomiast prawdziwa wojna rozpętała się po zakończeniu spotkania. Do szczegółów odsyłamy do naszych poprzednich tekstów, natomiast w skrócie – po meczu na murawę wtargnął kibic Radomiaka, po czym zaatakował Tamara Svetlina. W obronie swojego kolegi ruszyli piłkarze Korony na czele z Marcinem Cebulą i rozpętała się bijatyka. Dochodzi jeszcze kwestia Michała Siejaka. Dyrektor marketingu i komunikacji Korony podczas świętowania z drużyną oberwał butelką w głowę rzuconą z trybun, w wyniku czego polała się krew.

Reklama

Żenujące sceny po meczu w Radomiu. Rozcięta głowa i przepychanki 

O potencjalnych karach, zawieszeniach, zakazach wypowiadało się już wiele osób. Stanowiska nie zajął jeszcze sam Radomiak, natomiast postanowił zrobić to jego kapitan. Rafał Wolski odniósł się do pomeczowych wydarzeń za pośrednictwem Instagrama.

– Jako kapitan chcę jasno powiedzieć: to, co wydarzyło się po meczu, nie powinno mieć miejsca. Nasi kibice są naszym wsparciem, ale nikt – ani zawodnik, ani kibic – nie powinien przekraczać granic. Emocje są częścią piłki, jednak nigdy nie mogą prowadzić do przemocy. Wszyscy reprezentujemy ten klub i musimy dbać o jego wizerunek – na boisku i poza nim – napisał 33-latek.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

21 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama