Około rok temu Jakub Moder trafił do Feyenoordu Rotterdam. Holenderski klub ściągnął Polaka, który wcześniejsze miesiące w Premier League miał niezbyt udane – pauzował przez kontuzję, a potem grał niewiele. Teraz zespół z Eredivisie zakontraktował innego gracza z Anglii, którego chce odbudować.
Nowym zawodnikiem ekipy z De Kuip został Raheem Sterling. Anglik, który może i nie miał aż tak sporych problemów zdrowotnych jak Moder, jednak minione pół roku może uznać za stracone.
Zero minut w tym sezonie
Były skrzydłowy Chelsea nie był ceniony przez Enzo Marescę czy później Liama Roseniora. Łącznie w sezonie 2025/26 rozegrał zero spotkań, a często nie było mu nawet dane trenować z pierwszym zespołem. Wraz z Axelem Disasim zmuszeni byli zadowolić się samotnymi treningami w ośrodku w Cobham, a wyraz swojej frustracji dawali w mediach społecznościowych, publikując zdjęcia.
Chelsea zakontraktowała Sterlinga latem 2022 roku. W pierwszym sezonie Anglik stał się kluczową postacią w drużynie Grahama Pottera, a później Franka Lamparda. Nie notował jednak wybitnych liczb jak na status, który miał w zespole. Miał być gwiazdą (zarabiał 325 tysięcy funtów tygodniowo), jednak kibice The Blues zapamiętali go bardziej z licznych wpadek czy nieudanych zagrań.
Thank you for the memories, Raheem Sterling pic.twitter.com/6xiu5aDlSh
— . (@TheEstevaoView) January 28, 2026
U Mauricio Pochettino wyglądało to nieco lepiej, ale wciąż daleko od perfekcji. Argentyńczyk zresztą pracował na Stamford Bridge przez zaledwie rok, po czym zatrudniony został Enzo Maresca, który posłał Anglika na wypożyczenie do Arsenalu. Na Emirates zawodnik ponownie nie błyszczał, ale to w barwach Kanonierów rozegrał jak dotąd ostatni oficjalny mecz. 25 maja minionego roku przebywał na boisku przez 63 minuty w starciu ostatniej kolejki Premier League z Southampton.
Oficjalnie: Jakub Moder ma nowego kolegę w klubie
Po ponad ośmiu miesiącach bez rozegranego meczu o stawkę Sterling będzie odbudowywał się w Eredivisie. Jest to o tyle zaskakująca informacja, że w kontekście 31-latka wymieniano głównie inne londyńskie kluby. Media zgodnie informowały, że powodem było przywiązanie się do życia w stolicy Anglii.
Zainteresowanie 82-krotnym reprezentantem kraju były Fulham, Crystal Palace czy West Ham. Sytuację zawodnika monitorowały także zespoły z Arabii Saudyjskiej, Niemiec, Włoch czy Turcji.
Ostatecznie wybór padł jednak na Feyenoord, którego piłkarzem jest Jakub Moder. 31-latek związał się z holenderskim klubem półrocznym kontraktem.
🏴 Raheem Sterling = 🟥⬜️⬛️ pic.twitter.com/8O6baKjh0a
— Feyenoord Rotterdam (@Feyenoord) February 12, 2026
– Jako wolny agent, po raz pierwszy od dawna miałem okazję kontrolować kolejny krok w mojej karierze. Chciałem poświęcić czas na rozmowy z klubami i ich trenerami, aby lepiej zrozumieć rolę, jaką dla mnie wymyślili. Chciałem się upewnić, że mogę wnieść realną wartość w tym kolejnym rozdziale. Po szczegółowej rozmowie z prezesem Dennisem te Kloese i Robinem van Persiem jestem przekonany, że Feyenoord to miejsce, w którym mogę czuć się szczęśliwy i ugruntować swoją pozycję jako cenionego członka zespołu – mówił Anglik po podpisaniu umowy, cytowany przez klubowe media.
Warto zaznaczyć, że dla Sterlinga to będzie pierwsza zagraniczna przygoda. Całą dotychczasową karierę spędził bowiem na Wyspach Brytyjskich. Poza występami we wspomnianych Arsenalu i Chelsea, grał także w Manchesterze City oraz Liverpoolu. Łącznie rozegrał 396 meczów w Premier League, w których zdobył 123 bramki i zanotował 75 asyst. Czterokrotnie sięgał po mistrzostwo Anglii, a w gablocie ma również Puchar Anglii, Tarczę Wspólnoty, a także pięć Pucharów Ligi Angielskiej.
– To oczywiście fantastyczne osiągnięcie, że udało nam się przekonać zawodnika takiego kalibru jak Raheem do podpisania z nami kontraktu. Jego piłkarskie CV mówi samo za siebie. To zawodnik, którego umiejętności bez wątpienia mogą odmienić wynik meczu. Jestem przekonany, że okaże się cennym wzmocnieniem dla zespołu, gdy będziemy dążyć do osiągnięcia naszych celów w drugiej połowie sezonu – powiedział z kolei szkoleniowiec Feyenoordu Robin van Persie.
Klub z Rotterdamu zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze z dorobkiem 42 punktów po 22 spotkaniach. W swoim kolejnym meczu Feyenoord zmierzy się przed własną publicznością z Go Ahead Eagles.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Podwójne standardy w Anglii. Raz można ciągnąć za włosy, a raz nie
- Dyrektor zostaje w Marsylii. Nie ma zgody na jego rezygnację
- Udało się w Grudziądzu i Skierniewicach. Ale nie w Manchesterze United
Fot. Newspix