Mecz Bayernu z Realem (4:3), po którym zespół z Monachium awansował do półfinału Champions League, budzi wiele niezdrowych emocji. Zawodnicy z Madrytu nie mogą pogodzić się z tym, że duży wpływ na końcowy wynik miała decyzja sędziego Slavko Vincicia, która wydaje się nieprawidłowa. Po spotkaniu jeden z nich krzyczał na arbitra, używając mocnych słów, a drugi z wściekłości kopnął monitor. Jude Bellingham, przechodząc obok dziennikarzy, podsumował też jednym słowem to, co wydarzyło się w Monachium.
O sytuacji z końcówki spotkania pisaliśmy tak: „Była końcówka spotkania, Real prowadził w Monachium 3:2, co oznaczałoby dogrywkę. Wtedy rezerwowy Eduardo Camavinga najpierw sfaulował rywala (choć bardzo lekko, o ile w ogóle tam był faul), a następnie przez chwilę miał piłkę w rękach. Nie oddał jej od razu. Francuz był bardzo zaskoczony, gdy Vincić pokazał mu żółtą kartkę. Można było odnieść wrażenie, że Słoweniec nie zdawał sobie sprawy, że Camavinga miał już jedno napomnienie i to oznacza, że trzeba go wyrzucić z boiska. Zrobił to dopiero po kilku sekundach. Musiał to zrobić, wtedy już nie było wyjścia”.
Piłkarz Realu wściekły na sędziego Slavko Vincicia: „To twoja pie… wina!”
Adam Lyczmański, ekspert sędziowski stacji Canal+Sport, stwierdził, że nie pokazuje się kartki za takie coś i w takim momencie. Ocenił, że arbiter popełnił błąd. Ale nie zmieni to już końcowego rozstrzygnięcia, a zawodnicy Realu tuż po spotkaniu byli wściekli.
Arda Guler podbiegł do schodzącego do szatni po meczu sędziego i wykrzyczał mu coś w twarz. Dostał czerwoną kartkę.
Kamery wychwyciły, jak po golu Luisa Diaza, który praktycznie zapewniał Bayernowi awans, Dani Carvajal wyskakuje z ławki rezerwowych i krzyczy po hiszpańsku w stronę sędziego: „To twoja wina! To twoja pie…. wina!”
Schodzący po meczu do szatni Jude Bellingham był tak wściekły, że kopnął monitor, na którym arbiter mógł obejrzeć sporną sytuację, jeśli zostałby wezwany przez arbitrów VAR.
😳🏴 Bellingham AGREDIÓ a su compañero de equipo, después de la derrota por 4-3 del Real Madrid ante el Bayern Múnich pic.twitter.com/k0J6qZqc5s
— Brunoh🧃 (@BrodiiKDB) April 15, 2026
A kiedy Anglik jakiś czas później w strefie mieszanej przechodził obok dziennikarzy, powtarzał tylko jedno słowo: „joke”, czyli „żart”.
The Real Madrid players are 𝙉𝙊𝙏 𝙃𝘼𝙋𝙋𝙔 😡
🎥 @lejournaldureal pic.twitter.com/gxy7KFSk9L
— 433 (@433) April 15, 2026
*Przy typowaniu meczów warto sprawdzić, którzy bukmacherzy w Polsce oferują najlepsze kursy. Pomocny będzie ranking bukmacherów.
Fot. Newspix.pl
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Sędzia skrzywdził Real? Ekspert: „Nie za takie coś”
- Mecz totalny. Real za burtą Ligi Mistrzów
- Arsenal wymęczył awans do półfinału