Bułka przekazał dobre wieści. Powrót do gry coraz bliżej

Mikołaj Duda

15 kwietnia 2026, 20:25 • 2 min czytania 0

Reklama
Bułka przekazał dobre wieści. Powrót do gry coraz bliżej

Siedem miesięcy Marcin Bułka musiał czekać na powrót do pełnych treningów z drużyną. Reprezentant Polski w końcu się doczekał i jest coraz bliżej powrotu do gry. Dobre wiadomości, dotyczące swojego stanu zdrowia przekazał za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.

Reklama

Mocno pechowo potoczyła się przygoda Marcina Bułki w Arabii Saudyjskiej. Polak zdążył zagrać w zaledwie jednym meczów w nowych barwach, po czym nabawił się poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry na wiele kolejnych miesięcy. Teraz po raz pierwszy od urazu wziął udział w pełnych zajęciach z kolegami z drużyny. Dobrymi wieściami nie omieszkał się pochwalić za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Marcin Bułka coraz bliżej powrotu do gry. Uporał się z poważną kontuzją

Marcin Bułka w saudyjskim Neom zadebiutował pod koniec sierpnia w starciu z Al-Ahli. Zespół Polaka przegrał 0:1 i jak się okazało, to był jego pierwszy i na ten moment ostatni występ w tych barwach. W trakcie wrześniowej przerwy reprezentacyjnej – 25-latek został w klubie, bowiem nie dostał powołania od Jana Urbana do reprezentacji – zerwał więzadła krzyżowe w kolanie.

Było jasne, że bramkarz kolejne miesiące spędzi na rehabilitacji i powrocie do zdrowia. W marcu przekazał, że w końcu udało mu się wrócić na boisko i może brać udział w treningach z piłką. Minął miesiąc i już uczestniczy w zajęciach z całym zespołem na pełnych obciążeniach. To kolejny duży krok w stronę powrotu do składu na mecz ligi saudyjskiej. Do końca sezonu pozostało jeszcze pięć kolejek – ostatnia zostanie rozegrana 21 maja – więc można mieć nadzieję, że Bułka jeszcze w tym sezonie zaliczy kolejny występ w barwach Neom.

Reklama

Bułka o Arabii Saudyjskiej: Przebitkę mam 12 razy, a nie miałem mało

Nawet jeśli Bułka wróci do gry, to może mieć ciężko, by doczekać się powołania do reprezentacji Polski. Jeszcze przed kontuzją Jan Urban tłumaczył, że wśród bramkarzy ma komfort wyboru i przez transfer 25-latka do Arabii Saudyjskiej stracił go z pola widzenia. Właśnie to było powodem tego, że nie przyjechał na wrześniowe zgrupowanie, mimo że za kadencji Michała Probierza był głównym konkurentem Łukasza Skorupskiego do gry w podstawowym składzie.

Jego Neom po 29 kolejkach ma na koncie 39 punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli saudyjskiej najwyższej klasy rozgrywkowej.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
Reklama
0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama