Chelsea zremisowała z Leeds 2:2 w spotkaniu 26. kolejki Premier League. Choć w meczu oglądaliśmy cztery gole, w pamięci kibiców zapewne najdłużej pozostanie okazja, która w bramkę się nie zamieniła. Wyjątkowo spektakularnie pomylił się bowiem gwiazdor The Blues, Cole Palmer.
Mieliśmy ostatnio absurdalne pudła w Ekstraklasie – w meczu Lecha Poznań z Piastem Gliwice z trzech metrów pomylił się Pablo Rodriguez, w meczu Kolejorza z Górnikiem Zabrze wyśmienitej okazji nie wykorzystał Yannick Agnero, któremu wystarczyło tylko dostawić stopę do piłki, by skierować ją do siatki. Ale nie tacy piłkarze potrafią się pomylić. Po sytuacji Cole’a Palmera w meczu z Leeds fani The Blues mogli tylko złapać się za głowę.
Chelsea zremisowała z Leeds. Cole Palmer zmarnował doskonałą okazję
Chelsea objęła prowadzenie w pierwszej połowie po strzale Joao Pedro, który po doskonałym dograniu Palmera znalazł się sam na sam z bramkarzem, a potem pokonał go efektowną podcinką. Palmer z kolei podwyższył wynik po zmianie stron, pewnie wykonując rzut karny podyktowany za faul na Brazylijczyku.
Następnie sytuacja zaczęła się dla gospodarzy komplikować. Leeds złapało kontakt po rzucie karnym (Moises Caicedo sfaulował Jaydena Bogle’a) zamienionym na bramkę przez Lukasa Nmechę, a potem wyrównało stan rywalizacji, gdy zamieszanie w polu karnym Chelsea wykorzystał Noah Okafor. O tę sytuacje duże pretensje miał po meczu trener The Blues, Liam Rosenior. Jego zdaniem gol nie powinien zostać uznany, ponieważ w fazie budowania akcji bramkowej piłka dotknęła ręki Jaydena Bogle’a.
– Takie są zasady. Z tego, co rozumiem, każde zagranie ręką prowadzące do zdobycia gola powinno skutkować anulowaniem bramki. Jeśli więc ktoś mówi, że to nie było celowe zagranie, to sprawia, że jestem jeszcze bardziej wściekły – mówił po meczu Rosenior.
The Blues mimo straty dwóch bramek wciąż jednak mogli i powinni byli wygrać. Dogodnych okazji nie wykorzystali jednak Joao Pedro i Cole Palmer. Strzał głową pierwszego z nich poszybował minimalnie nad poprzeczką, drugi zaś zgłosił mocną kandydaturę do tytułu pudła sezonu.
Anglik dostał znakomite podanie wzdłuż lini bramkowej od Moisesa Caideo, był około dwa od bramki i wystarczyło, by tylko trącił piłkę, by skierować ją do siatki. W niezrozumiały sposób futbolówka po strzale gwiazdy Chelsea pofrunęła jednak nad bramką.
NIEPRAWDOPODOBNE PUDŁO PALMERA! 🤯
Musicie to zobaczyć! 👇
📺 Premier League oglądaj w CANAL+: https://t.co/1wptvdwffH pic.twitter.com/2UilQ0cgDt
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 11, 2026
Chelsea po remisie z Leeds zajmuje piąte miejsce w tabeli Premier League. Do prowadzącego Arsenalu The Blues tracą dwanaście punktów, zaś ich przewaga nad szóstym Liverpoolem wynosi pięć oczek.
WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:
- Manchester United stracił punkty. Trzeba liczyć wygrane od nowa
- Steve Bruce o pracy w Newcastle. „Grozili mi śmiercią”
- 5 ruchów Carricka, które napędziły Manchester United
Fot. Newspix