Bruno Fernandes o golu z Tottenhamem: To było zamierzone

Maciej Piętak

09 lutego 2026, 18:40 • 3 min czytania 0

Bruno Fernandes o golu z Tottenhamem: To było zamierzone

Manchester United pod wodzą Michaela Carricka kontynuuje imponującą serię. Czerwone Diabły wygrały czwarty mecz z rzędu, a tym razem zostawiły w pokonanym polu Tottenham, który pozostaje bez ligowego zwycięstwa w 2026 roku. Ozdobą, a zarazem tematem do dyskusji po meczu, stał się gol z 81. minuty, kiedy to Bruno Fernandes strzałem… piszczelem pokonał bramkarza rywali.

Reklama

Bruno Fernandes o golu: To było zamierzone

W sobotę rozpędzony Manchester United podejmował przed własną publicznością Tottenham. Miejscowi pewnie wygrali po trafieniach Bryana Mbeumo, a także Bruno Fernandesa. Zadanie gospodarzom ułatwiła czerwona kartka, którą obejrzał Cristian Romero w pierwszej połowie meczu.

Gol Fernandesa z końcówki ustalił wynik rywalizacji. Portugalczyk, który wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Diogo Dalota, „tylko” dostawił nogę. Dajemy „tylko” w cudzysłów, bo wbrew pozorom nie była to aż tak łatwa sytuacja.

Reklama

Jeśli uderzysz stopą, prawdopodobieństwo, że piłka poleci bardzo wysoko, jest duże, ponieważ odbija się przed tobą. Zatem niektórzy powiedzą, że to nie było zamierzone, ale to było zamierzone, bo wiedziałem, że ta piłka wtedy odbije się od ziemistwierdził pomocnik po meczu.

Dla portugalskiego pomocnika gol przeciwko Spurs był 104. trafieniem w barwach klubu. W sześć lat w Manchesterze rozegrał w sumie 314 meczów i, oprócz wielu goli, zanotował także 99 asyst.

Poza analizą gola, Fernandes wypowiedział się również o swoim trenerze – Michaelu Carricku. Zdaniem kapitana Czerwonych Diabłów szkoleniowiec zapewnił piłkarzom idealny balans między odpowiedzialnością a wolnością na boisku.

– Bardzo dobrze dobiera słowa. Uważam, że nadal pamięta to, co powiedziałem mu po ostatnim meczu, kiedy wcześniej był u nas menedżerem. Stwierdziłem wtedy, że będzie wielkim menadżerem i teraz to pokazuje – mówił w rozmowie z TNT Sports po spotkaniu.

Fernandes podkreślił także, że Carrick wie, co oznaczają zwycięstwa dla kibiców i dla całego klubu. Ponadto doskonale radzi sobie z dużymi oczekiwaniami, a także presją.

Cieszy mnie to, jak drużyna „kupiła” moją wizję. Jesteśmy w dobrym miejscu pod względem mentalnym, a to pomaga. Te cztery mecze, które za nami, wyglądały różnie – jeszcze nie wszystko jest idealne. Zdaję sobie z tego sprawę – stwierdził z kolei szkoleniowiec ekipy z Old Trafford.

Manchester United zajmuje czwarte miejsce w Premier League z dorobkiem 44 punktów po 25 spotkaniach. W swoim kolejnym meczu Czerwone Diabły zmierzą się we wtorek z West Hamem.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne sporty

Tomasiak najmłodszym polskim medalistą zimowych igrzysk w historii

AbsurDB
0
Tomasiak najmłodszym polskim medalistą zimowych igrzysk w historii
Polecane

Kacper Tomasiak o swoich skokach: Może nie idealne, ale bardzo dobre

Maciej Piętak
0
Kacper Tomasiak o swoich skokach: Może nie idealne, ale bardzo dobre
Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama