Okno transferowe w większości lig europejskich zamknęło się 2 lutego, natomiast w Turcji trwało o cztery dni dłużej. Skorzystał z tego Dino Hotić, były zawodnik Lecha Poznań, który po zaledwie pół roku odszedł z Ajman Club.
Bośniacki skrzydłowy mógł trafić do Turcji już trzy lata wcześniej. Tamtejsze media informowały wówczas o zainteresowaniu ze strony Trabzonsporu i Konyasporu. Ostatecznie nic z tego nie wyszło i pół roku później został zawodnikiem Lecha Poznań.
Dino Hotić wylądował w Turcji
Ten kraj był mu jednak pisany. Okno transferowe nad Bosforem trwało do 6 stycznia i w jego ostatnich godzinach do konkretów przeszedł klub z zaplecza Super Lig, Bodrum FK. Właśnie tam najbliższe pół roku spędzi Dino Hotić. W ostatnich godzinach piąta drużyna Trendyol 1. Lig ogłosiła zakontraktowanie jeszcze czterech innych zawodników.
✍🏻 Kulübümüz, UAE Pro Ligi ekiplerinden Ajman Club forması giyen Dino Hotic ile sezon sonuna kadar anlaşmaya varmıştır.
Ailemize hoş geldin, Hotic! 💚🤍 pic.twitter.com/9lxrWR4rXY
— Sipay Bodrum FK (@Bodrumspor_AS) February 6, 2026
Hotić to jeszcze aktualny mistrz Polski z Lechem Poznań, do którego trafił latem 2023 roku. Zdecydowanie lepiej prezentował się w drugim sezonie w Kolejorzu, natomiast był piłkarzem momentów. Potrafił popisać się świetnymi rzutami wolnymi – strzelił tak gole w dwóch meczach z rzędu (w poprzednim sezonie, przeciwko Stali Mielec i Jagiellonii Białystok), a później znikał na długie miesiące. W sezonie 2024/25 zdobył pięć bramek, natomiast cztery z nich w pierwszych ośmiu kolejkach. Na kolejne trafienie trzeba było czekać do wiosny i meczu z Puszczą Niepołomice, z którą Lech wygrał aż 8:1.
Zdarzało się, że Niels Frederiksen pomijał go przy ustalaniu nie tylko składu, ale i kadry meczowej. Z konieczności wrócił do jego łask w samej końcówce sezonu, kiedy nie było komu grać w środku pola. Wówczas trener postawił właśnie na Bośniaka, który zagrał w ostatnich trzech spotkaniach sezonu od pierwszej minuty.
Latem Lech dał mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. W lipcu zasilił Ajman Club ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale tamtejszej ligi nie zawojował. Brał co prawda udział w każdym z 14 spotkań ligowych, ale zaliczył w nich tylko jedną asystę. Jedyną bramkę zdobył w Pucharze Ligi.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Szalone okienko tureckiego klubu. Zaprezentował 13 nowych piłkarzy
- Wielki wyczyn Polaka! Hat-trick w 18 minut
- Oferowano go Wieczystej. James Rodriguez podpisał kontrakt w MLS
Fot. Newspix.pl