Kapitan klubu Ekstraklasy przekazał wiadomość: Zostaję

Mikołaj Duda

06 lutego 2026, 19:26 • 2 min czytania 0

Kapitan klubu Ekstraklasy przekazał wiadomość: Zostaję

W mediach pojawiały się spekulacje, że kapitan Arki Gdynia może pożegnać się z klubem. Miał nawet znaleźć się na celowniku GKS-u Tychy prowadzonego przez Łukasza Piszczka. Teraz zawodnik beniaminka Ekstraklasy za pośrednictwem mediów społecznościowych podzielił się z kibicami ważną informacją, która rozwiała wszelkie wątpliwości, dotyczące jego przyszłości.

Reklama

W mediach społecznościowych Arki Gdynia pojawił się kilkunastosekundowy filmik nakręcony przez Dawida Gojnego. 31-latek przekazał, że nigdzie się nie wybiera i zostaje w zespole z Trójmiasta na dłużej. Jak w oficjalnym komunikacie przekazał beniaminek Ekstraklasy, podpisano z obrońcą nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do końca czerwca 2028 roku.

Cześć Arkowcy, nigdzie się nie wybieram. Zostaję w Gdyni. Do zobaczenia na stadionie – przekazał Dawid Gojny w krótkim filmiku skierowanym do kibiców.

Reklama

Arka doceniła swojego kapitana. Nowy kontrakt dla Dawida Gojnego

Dawid Gojny ma za sobą pechowy początek sezonu. Przed startem sezonu nabawił się kontuzji, która wykluczyła go z pierwszych dziesięciu meczów ligowych po awansie d0 Ekstraklasy. Do kadry wrócił dopiero w 11. kolejce, jednak całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych. Swój debiut na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zaliczył tydzień później – zagrał kwadrans w wysoko przegranym starciu z Jagiellonią Białystok.

W kolejnych dwóch spotkaniach jeszcze wchodził na plac gry z ławki rezerwowych, jednak w czterech ostatnich meczach minionego roku znajdował już miejsce w podstawowym składzie – oczywiście z opaską kapitana na ramieniu – i tylko raz opuścił murawę przed końcowym gwizdkiem arbitra. Łącznie w siedmiu występach uzbierał blisko pół tysiąca rozegranych minut.

Dawid Gojny: Koledzy mieli wszystko, a ja nie miałem nic [WYWIAD]

Gojny – grając jeszcze na lewej stronie defensywy, a nie w środku, jak obecnie – był fundamentem awansu Arki do Ekstraklasy. Wszystkie 34 spotkania na drugim szczeblu rozgrywkowym rozpoczął w podstawowym składzie i tylko dwa razy został zmieniony. Pozwoliło mu to przekroczyć barierę trzech tysięcy rozegranych minut. Dodatkowo strzelił jednego gola oraz zaliczył sześć asyst.

31-latek w barwach gdyńskiego klubu występuje już od ponad trzech lat. W tym czasie zagrał w 92 meczach, zdobył dwie bramki oraz dołożył 14 asyst. Jego wysoka dyspozycja na wiosnę może być kluczowa w kontekście walki o utrzymanie na poziomie Ekstraklasy. Po 19 kolejkach Arka z dorobkiem 21 plasuje się na 15. miejscu w tabeli. Jeśli przegra najbliższy mecz z Legią to spadnie do strefy spadkowej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama