Koniec oczekiwania. Transfer z Ekstraklasy do 1. ligi na finiszu

Szymon Janczyk

29 stycznia 2026, 14:24 • 2 min czytania 3

Koniec oczekiwania. Transfer z Ekstraklasy do 1. ligi na finiszu

W najbliższym czasie pierwszoligowa Polonia Bytom ogłosi kolejny ciekawy transfer. Beniaminek zaplecza Ekstraklasy zimą sięgał po młodych piłkarzy. Teraz do układanki nowego szkoleniowca dołączy doświadczony ligowiec.

Reklama

Polonia Bytom lada moment ogłosi transfer Jakuba Łukowskiego. Pomocnik GKS Katowice drugi raz w ostatnich miesiącach zmieni klub. Latem opuścił Widzew Łódź, żeby grać w GieKSie, lecz i tam miał problemy z łapaniem minut. Uzbierał ich zaledwie 30 w Ekstraklasie i 100 w Pucharze Polski. Nie mogło go to zadowolić.

Dołączy więc do pierwszoligowca, w którym spotka znajomego z łódzkiego okresu kariery.

Reklama

Transfery. Jakub Łukowski zagra w Polonii Bytom

Przenosiny Jakuba Łukowskiego do Polonii Bytom na początku stycznia anonsował profil Football Scout na X, ale… sprawa mocno się wydłużyła. W teorii Łukowski miał dołączyć do pierwszoligowca przed obozem, a w praktyce potrwało to ponad trzy tygodnie. Jak wynika z informacji Weszło – sprawę udało się w końcu zamknąć. Trzydziestolatek wróci na zaplecze Ekstraklasy po ponad trzech sezonach w elicie, do której awansował z Koroną Kielce.

Polonia Bytom nie ukrywa, że mimo zmian w sztabie szkoleniowym celuje w awans do Ekstraklasy. Do drużyny dołączył już Jan Łabędzki, od lata piłkarzem klubu z Bytomia będzie Szymon Kądziołka. Bytomianie zajmują rewelacyjną pozycję w 1. lidze – są za plecami tylko Wisły Kraków. Druga lokata daje bezpośredni awans. A przypomnijmy – Polonia Bytom jest beniaminkiem.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

3 komentarze

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama