Grał w Lechu z Lewandowskim. Teraz zagra w jednej drużynie z synem

Aleksander Rachwał

14 stycznia 2026, 10:15 • 2 min czytania 9

Pamiętacie Hernana Rengifo? Sympatyczny Peruwiańczyk dobrych kilkanaście lat temu występował w Lechu Poznań u boku innego, odrobinę bardziej znanego napastnika, Roberta Lewandowskiego. Mimo że na karku ma już 42 lata, Rengifo wciąż kopię piłkę w rodzimej lidze. I doczekał się pięknego momentu, kiedy będzie mógł zagrać w jednej drużynie ze swoim synem.

Grał w Lechu z Lewandowskim. Teraz zagra w jednej drużynie z synem
Reklama

Rengifo trafił do Lecha w 2007 roku z peruwiańskiego Universidad San Martin de Porres i był jego zawodnikiem do końca 2009 roku. W zespole Kolejorza rozegrał łącznie 82 spotkania, w których zanotował 33 bramki i 11 asyst. W tym czasie wywalczył z poznańską drużyną Puchar i Superpuchar Polski, a także awans z grupy w Pucharze UEFA. Dołożył również cegiełkę do zdobycia tytułu mistrzowskiego w sezonie 2009/2010.

Hernan Rengifo zagra w jednej drużynie z synem

Po odejściu z Lecha, Rengifo nie pograł wiele w Europie. Występował w Omonii Nikozja i Sivassporze (a w międzyczasie spędził półtora roku w Peru), ale w 2014 roku powrócił do ojczyzny, gdzie gra do dziś. Od 2022 roku 42-letni dziś napastnik reprezentuje barwy AD Tarma.

Reklama

To w tym klubie czeka go jeden z najbardziej wyjątkowych momentów w karierze, bowiem w przyszłym sezonie (który w Peru staruje 30 stycznia), Hernan będzie miał okazję zagrać u boku swojego syna, Nicolasa. 18-latek spędzi w AD Tarma najbliższy rok na wypożyczeniu z Universitario de Deportes.

Dla Rengifo, który w kwietniu skończy 43 lata, będzie to natomiast ostatni sezon w karierze.

To mój piąty sezon tutaj. Będzie on ostatnim w mojej karierze zawodowej i mam nadzieję, że uda mi się zakończyć go w dobrym stylu. Cieszę się, że życie daje mi możliwość gry z synem i chcę ją wykorzystać jak najlepiej – stwierdził Rengifo, cytowany przez ovacion.pe.

Co ciekawe, Nicolas Rengifo był swego czasu proponowany Lechowi Poznań przez zajmującego się Ameryką Południową skauta Mirosława Furmanka. Kolejorz nie był jednak zainteresowany sprowadzeniem zawodnika, który nie miał doświadczenia w Europie.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

9 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Kłopoty Cracovii: gwiazda chce odejść, Elsner wątpi w projekt? [NEWS]

Paweł Paczul
3
Kłopoty Cracovii: gwiazda chce odejść, Elsner wątpi w projekt? [NEWS]
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Kłopoty Cracovii: gwiazda chce odejść, Elsner wątpi w projekt? [NEWS]

Paweł Paczul
3
Kłopoty Cracovii: gwiazda chce odejść, Elsner wątpi w projekt? [NEWS]
Reklama
Reklama