Droga do tego momentu była długa, burzliwa, pełna zawirowań, ale wreszcie stało się. Kamil Grosicki oficjalnie przedłużył kontrakt z Pogonią Szczecin.
100-krotny reprezentant Polski związał się z Portowcami do czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
„W kontrakcie znalazł się również zapis gwarantujący Kamilowi Grosickiemu zatrudnienie w strukturach klubu po zakończeniu piłkarskiej kariery” – czytamy na oficjalnej stronie Pogoni.
Kamil Grosicki przedłużył kontrakt z Pogonią Szczecin. Alex Haditaghi zachwycony
– Ostatnie trzy dni negocjacji z Kamilem i jego zespołem prawnym były intensywne, wymagające, otwarte i szczere – mówi Alex Haditaghi dla pogonszczecin.pl.
– W trakcie tych rozmów osobiście widziałem ofertę z innego klubu, z wyraźnie wyższym wynagrodzeniem i pakietem finansowym. Byliśmy bardzo jasno i transparentnie nastawieni. Powiedzieliśmy Kamilowi wprost, że nie będziemy konkurować finansowo z klubami gotowymi płacić więcej. Nasza oferta była uczciwa, odpowiedzialna i właściwa dla klubu, szatni oraz przyszłości Pogoni Szczecin – dodał właściciel Portowców.
Kamil Grosicki przedłużył umowę z Pogonią Szczecin! 🔵🔴
Nowy kontrakt naszego kapitana obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku i zawiera opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Szczegóły 👉 https://t.co/EkdXjw0o2Y
Cieszymy się, że zostajesz z nami na dłużej! 🤝 pic.twitter.com/R7ReGDOqGe
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) January 12, 2026
– To, co wydarzyło się później, mówi wszystko o człowieku i kapitanie. Kamil wybrał wyzwanie zamiast komfortu i pieniędzy. Lojalność zamiast skrótów. Dziedzictwo zamiast pieniędzy. Zdecydował się zostać nie dlatego, że była to najłatwiejsza decyzja, lecz dlatego, że była właściwa. Pieniądze to nie wszystko. Liczy się cel. Liczy się tożsamość. Liczy się poczucie przynależności – dodał Haditaghi.
Jeszcze kilka godzin wcześniej miał on na portalu X spore pretensje za uprzedzanie faktów do Mateusza Borka, który jako pierwszy podał informację, że Grosicki przedłuży kontrakt. Najwyraźniej jednak poniedziałkowe spotkanie obu stron zakończyło się pełnym porozumieniem, a niedawne spory (m.in. ujawnianie żądań piłkarza) poszły w niepamięć.
Kamil Grosicki nadal jest wiodącą postacią całej Ekstraklasy. Jesienią strzelił w lidze sześć goli i zaliczył cztery asysty. Zdobył także bramkę z Legią Warszawa w Pucharze Polski.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:
- Łukasz Łakomy: Nadejdzie dzień, gdy nie będę musiał czekać na uznanie [WYWIAD]
- Raków sprzedaje piłkarza! Ile na tym zarobi? Oto szczegóły
- Rumuński bramkarz blisko Legii Warszawa
- Portugalczyk odejdzie z Legii. Papszun: Ma wolną rękę w szukaniu klubu
Fot. Newspix