Oficjalnie: Jagiellonia pożegna drugiego skrzydłowego

Mikołaj Duda

10 stycznia 2026, 20:09 • 3 min czytania 5

W ostatnich dniach Jagiellonia za rekordową w historii klubu kwotę sprzedała do FC Porto Oskara Pietuszewskiego. Jak się jednak okazuje nie będzie on jedynym skrzydłowym, który podczas zimowego okienka transferowego opuści Białystok. Ogłosił to Adrian Siemieniec, dodając że do czasu znalezienia piłkarzowi nowego klubu będzie on trenował z rezerwami.

Oficjalnie: Jagiellonia pożegna drugiego skrzydłowego
Reklama

Jaga za pośrednictwem mediów przekazała skład kadry zespołu Adriana Siemieńca na obóz przygotowawczy w Turcji przed startem rundy wiosennej. Nie znalazł się w niej Louka Prip, który dostał zgodę na szukanie nowego klubu. Z przyczyn zdrowotnych w zgrupowaniu w Belek nie weźmie udziału Miłosz Piekutowski. Młody bramkarz na jesień świetnie sobie poradził z zastąpieniem kontuzjowanego Sławomira Abramowicza.

Louka już w grudniu sygnalizował mi, że chce odejść. Na początku tego roku w rozmowie ze mną i z dyrektorem potwierdził swoje stanowisko. Dostał od nas zielone światło. Zostaje w Białymstoku, trenuje z drugim zespołem i szuka dla siebie nowego klubu. Miłosz przebywa w szpitalu. Jego stan zdrowia się poprawił i zaraz będzie wypisany, ale zwyczajnie nie zdąży być gotowy na zgrupowanie. Wierzę, że już po naszym powrocie z Turcji wróci do pełnego treningu z drużyną. Życzymy mu zdrowia – wyjaśnił za pośrednictwem mediów klubowych trener Adrian Siemieniec.

Reklama

Jagiellonia ogłosiła kadrę na obóz w Turcji. Adrian Siemieniec zabiera 27 zawodników

Przez zesłanie do rezerw Louki Pripa w kadrze na zgrupowanie znalazło się tylko dwóch nominalnych skrzydłowych, mających doświadczenie w grze w pierwszej drużynie. To Kamil Jóźwiak oraz Alejandro Cantero, którzy podczas rundy jesiennej notowali rozczarowujące występy. Alternatywą pozostaje prawy obrońca Alex Pozo, który często był przesuwany wyżej i młodzi zawodnicy wyciągnięci z klubowej akademii, których w Turcji nie zabraknie.

W tym gronie znajduje się Zachary Zalewski, będący kilka dni po swoich siedemnastych urodzinach. Skrzydłowy, który latem przeniósł się do Białegostoku ze Stanów Zjednoczonych  jest uważany za wielki talent – być może nawet większy od Oskara Pietuszewskiego – i naturalnego następcę nowego klubowego kolegi Jana Bednarka czy Jakuba Kiwiora. Inną opcją do sprawdzenia na boku pomocy dla Adriana Siemieńca jest o dwa lata starszy Maciej Kuczyński.

Piłkarze z Białegostoku nad Bosforem bedą przebywać do 24 stycznia. W tym czasie rozegrają cztery sparingi: z LASK-iem Linz, CSKA Sofią, Mariborem oraz Cukarickim Belgrad. Równo tydzień po powrocie z Belek drużyna ze Słonecznej wyjazdowym starciem z Widzewem Łódź zainauguruje swoje tegoroczne zmagania w Ekstraklasie.

Pełna kadra Jagiellonii na obóz w Turcji:

  • Bramkarze: Sławomir Abramowicz, Adrian Damasiewicz, Bartłomiej Żynel, Jakub Rabiczko.
  • Obrońcy: Norbert Wojtuszek, Alex Pozo, Bernardo Vital, Andy Pelmard, Yuki Kobayashi, Dusan Stojinović, Bartłomiej Wdowik, Cezary Polak.
  • Pomocnicy: Maciej Kuczyński, Zachary Zalewski, Taras Romanczuk, Leon Flach, Eryk Kozłowski, Dawid Drachal, Bartosz Mazurek, Sergio Lozano, Alejandro Cantero, Kamil Jóźwiak.
  • Napastnicy: Jesus Imaz, AZ Jackson, Afimico Pululu, Dimitris Rallis, Youssouf Sylla.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
5 komentarzy

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Anglia

Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]

Wojciech Piela
7
Oliwier Zych: „Raków to wyzwanie, którego potrzebowałem” [WYWIAD]
Reklama
Reklama