Egzotyczny transfer na horyzoncie. Z Ekstraklasy do Afryki! [NEWS]

Szymon Janczyk

02 stycznia 2026, 19:45 • 3 min czytania 2

Do Ekstraklasy trafiali piłkarze z lig egzotycznych, zdarzało się też, że piłkarze znani z polskich boisk wyjeżdżali do dziwnych z naszej perspektywy miejsc. Wkrótce jednak może dojść do transferu, który pod tym względem zawiesi poprzeczkę naprawdę wysoko. Jak wynika z ustaleń Weszło, napastnik grający w Polsce trafi do… Tanzanii!

Egzotyczny transfer na horyzoncie. Z Ekstraklasy do Afryki! [NEWS]
Reklama

Laurindo Dilson Maria Aurelio, czyli po prostu Depu, wkrótce może opuścić Radomiaka. Jak wynika z ustaleń Weszło, do Radomia wpłynęła oferta z Afryki. Klub, który chce pozyskać Angolczyka, to czołowy zespół swojej ligi, lokalny hegemon.

Ekstraklasa. Egzotyczny transfer z Radomiaka. Depu trafi do Tanzanii?

Według naszych informacji nowym klubem Depu ma być tanzańskie Young Africans SC. To najbardziej utytułowany klub w swoim kraju, ponad trzydziestokrotny mistrz ligi, który zwyciężył w czterech poprzednich sezonach. Young Africans SC jest też uczestnikiem afrykańskiej Ligi Mistrzów, w której rywalizuje w grupie B z zasłużonymi markami na Czarnym Lądzie:

Reklama
  • Al-Ahly z Egiptu,
  • FAR Rabat z Maroka,
  • JS Kabylie z Algierii.

Po dwóch seriach gier klub z Tanzanii jest wiceliderem tabeli. W lidze też plasuje się w czołówce. O transfer Depu zabiega szkoleniowiec tego klubu – Portugalczyk Pedro Soares Goncalves. To trener, który był selekcjonerem reprezentacji Angoli, do której napastnik Radomiaka bywa powoływany.

Transfery. Radomiak zarobi na transferze Depu. Znamy kwotę

Negocjacje w sprawie sprzedaży Depu nie są jeszcze zakończone, natomiast wiele wskazuje na to, że piłkarz faktycznie zmieni otoczenie. Będzie to krótka przygoda, bo Angolczyk dołączył do zespołu latem. W tym czasie miał jednak trochę problemów zdrowotnych, które w połączeniu z dobrą formą Mauridesa sprawiły, że nie miał zbyt wielu szans na grę. Ostatecznie zanotował gola oraz asystę drugiego stopnia na przestrzeni ok. dwustu minut w Ekstraklasie.

Tym ciekawsze jest więc, że Radomiak na sprzedaży tego zawodnika… zarobi. Latem informowaliśmy, że Depu został kupiony za sto tysięcy euro plus sto tysięcy w bonusach. Spełnienie wszystkich kryteriów nie byłoby trudne, ale że reprezentant Angoli nie grał zbyt wiele, to kwota transferu ograniczyła się do gwarantowanej podstawy. Tymczasem z informacji Weszło wynika, że oferta Young Africans SC opiewa na 250 tysięcy euro.

Radomiak kokosów oczywiście nie zbije, bo ma do odstąpienia jeszcze procent z przyszłej sprzedaży, lecz ostatecznie i tak wyjdzie na solidny plusik na sprzedaży zmiennika. Nie uda się jednak pobić rekordu transferowego Young Africans SC, bo klub z Tanzanii wydał więcej na innego napastnika. Dokładnie o… tysiąc euro więcej.

Transfery. Radomiak sięga po młodego Angolczyka – Simao Pedro

W międzyczasie Radomiak dokona też transferu przychodzącego, choć tu trzeba zaznaczyć – będzie to transfer do rezerw klubu. W Radomiu zamelduje się dziewiętnastoletni skrzydłowy z Angoli – Simao Pedro. O zainteresowaniu tym piłkarzem informował profil Visualfoot z Angoli, natomiast błędnie podał on, że młody zawodnik trafi do ekstraklasowego zespołu. Radomiak sięgnie po niego z uwagi na jego potencjał, licząc na to, że po krótkim okresie gry w drugiej drużynie skrzydłowy zapracuje na szansę w „jedynce”.

Simao Pedro dotychczas nie miał doświadczenia w seniorskim futbolu, wyłączając treningi z seniorami jego obecnego klubu – Estrela Amadora. Angolczyk na co dzień grał w zespole do lat dwudziestu trzech, gdzie w 28 meczach strzelił jedenaście goli i zaliczył cztery asysty. Jego profil jest zbliżony do rodaka, Capity, czyli zawodnika mocno bazującego na szybkości.

WIĘCEJ O TRANSFERACH NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. 400mm.pl

2 komentarze

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Bournemouth z nowym bramkarzem. „Nie mogłem się nie zgodzić”

Maciej Piętak
0
Bournemouth z nowym bramkarzem. „Nie mogłem się nie zgodzić”
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama