Manor Solomon w barwach Szachtara potrafił błysnąć przebojową akcją. Odszedł w 2022 roku na wypożyczenie do Anglii, ponieważ zgodnie z przepisami FIFA piłkarze mieszkający na Ukrainie, którzy nie są obywatelami tego kraju, mogli zawiesić swoje kontrakty. W Fulham zaczął od poważnej kontuzji kolana, a świetny miał tylko luty 2023 roku, gdy w czterech meczach z rzędu trafił do siatki. Generalnie w Anglii rozczarował, chyba, że na poziomie Championship.
Jak informuje Fabrizio Romano, Manor Solomon ruszy na pomoc Fiorentinie. Ta znajduje się w koszmarnej sytuacji. Jedno zwycięstwo w 17 meczach Serie A i miejsce poza najlepszą ósemką fazy ligowej Ligi Konferencji to nie jest coś, do czego przyzwyczajeni są kibice tego klubu. To dzieło trenerów: Stefano Piolego i jego następcy Paolo Vanolego. Viola miała walczyć o awans do europejskich pucharów, a będzie się biła o utrzymanie. Solomon wzmocni rywalizację na skrzydle.
🚨🟣 EXCLUSIVE: Fiorentina reach verbal agreement to sign Manor Solomon, here we go!
The winger is set to leave Villarreal with loan move to be interrupted and new transfer to Fiorentina from Tottenham.
Deal agreed today. ⚜️ pic.twitter.com/wXe38orfJD
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) December 31, 2025
Pierwsze ruchy w nowej pracy wykonuje już dyrektor sportowy Fabio Paratici. Ruch ten jest zresztą powiązany z jego przeszłością, bo przez ostatnie dwa i pół miesiąca pracował w Tottenhamie. To była jego druga, choć bardzo krótka kadencja. Wcześniej musiał z niej zrezygnować, ponieważ został zawieszony w związku z nieprawidłowościami finansowymi Juventusu i przedstawianiem nieprawdziwych informacji na temat strat oraz zysków kapitałowych. Jego banicja trwała aż 30 miesięcy.
Manor Solomon znowu zmieni klub
Tak wygląda ostatnio kariera klubowa Manora Solomona:
- Sezon 2021/22 – Szachtar Donieck
- Sezon 2022/23 – Fulham
- Sezon 2023/24 – Tottenham
- Sezon 2024/25 – Leeds United
- Sezon 2025/26 (jesień) – Villarreal
Reprezentant Izraela nie może nigdzie zagrzać miejsca. W 2023 roku Tottenham podpisał z nim kontrakt, po tym jak Solomon zdążył pokazać się w Premier League po wyleczeniu kontuzji kolana. Miał taki moment, że w Fulham „wystrzelił” z formą, trafiając w czterech meczach z rzędu. To jednak jego jedyne trafienia w angielskiej ekstraklasie. Dla Kogutów nie zdobył ani jednej bramki i przez praktycznie cały sezon 2023/24 mierzył się z kontuzją prawego kolana, dochodząc do siebie po operacji. Potem musiał przejść jeszcze jedną i wyszło, że zagrał zaledwie 200 minut w Premier League.
Swój najlepszy okres w Anglii zaliczył rok później w Leeds United. Piłkarz został gwiazdą Championship – swoimi 10 golami i 12 asystami znacząco pomógł w wywalczeniu awansu do elity. Nie trapiły go też urazy, bo rozegrał ponad 2600 minut.
Wrócił do Tottenhamu, lecz zaraz potem udał się na wypożyczenie do Villarreal. Tam jego sytuacja nie jest godna pozazdroszczenia. Albo siedzi na ławie, albo wchodzi na kilkanaście minut. Ma na koncie tylko gola i asystę oraz 150 minut w 17 kolejkach La Liga. Trochę pograł w Champions League i pierwszych fazach Pucharu Króla, jednak pod względem rozegranych minut zajmuje dopiero 22. miejsce w drużynie, więc jest odległym rezerwowym. Musiał więc szukać swojego miejsca gdzieś indziej.
Do jakiego miejsca trafia? Do takiego, gdzie atmosfera nie jest najlepsza. Ciągle wychodzą jakieś „brudy” wewnętrzne. Stefano Pioli okazał się totalnym nieporozumieniem. Lekceważył prośby liderów szatni na temat zmiany ustawienia. Wszyscy piłkarze są w zdecydowanie gorszej formie, a za kadencji nowego trenera zbyt wiele się nie zmieniło.
CZYTAJ WIĘCEJ O SERIE A NA WESZŁO:
- Dyrektor sportowy Napoli o Hojlundzie: „Formalność”
- Zieliński odmienił status. „Trudno wyobrazić sobie jego odejście”
- Juventus zablokował transfer. Woli dmuchać na zimne
Fot. Newspix