Barcelona miała grać na Camp Nou, a zagra… na malutkim stadionie

Jakub Radomski

09 września 2025, 22:03 • 2 min czytania 14

Reklama
Barcelona miała grać na Camp Nou, a zagra… na malutkim stadionie

Nie da się tego nazwać inaczej, niż kompromitacją zarządu FC Barcelony. Zespół Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego już 10 sierpnia tego roku miał wrócić na przebudowywany stadion Camp Nou i rozegrać na nim mecz o Puchar Gampera przeciwko Como. Tak się jednak nie stało. Mało tego – pierwszy ligowy mecz domowy tego sezonu, przeciwko Valencii, Barcelona zagra nie na nowym, wielkim Camp Nou, a na malutkim Estadi Johan Cruyff, który mieści… sześć tysięcy ludzi. 

Reklama

Remont Camp Nou rozpoczął się ponad dwa lata temu. Barcelona swoje domowe spotkania przez dwa ostatnie sezony rozgrywała na Stadionie Olimpijskim na wzgórzu Montjuic. Z wielką pompą zapowiadano, że 10 sierpnia tego roku wreszcie piłkarze Dumy Katalonii zainaugurują nowiutkie, zmodernizowane Camp Nou. Były grafiki, wypowiedzi, wszystko. Tak się jednak nie stało.

Kliknij tutaj i oglądaj La Liga w Canal+

La Liga w Canal+

FC Barcelona Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego zagra z Valencią na malutkim stadionie

Spotkanie o Puchar Gampera, zamiast na Camp Nou, które docelowo ma mieścić aż 105 tys. osób, rozegrane zostało na stadionie Johana Cruyffa, gdzie występują na co dzień rezerwy oraz kobiecy zespół z Ewą Pajor w składzie. Ten obiekt mieści … 6000 widzów. W przypadku meczu z Como nie było to jeszcze wielkim problemem, choć kibice i tak byli wściekli.

Reklama

Najgorzej, że Barcelona po trzech pierwszych kolejkach tego sezonu, które rozgrywała na wyjeździe (dzięki uprzejmości władz ligi) w niedzielę podejmuje u siebie Valencię. Dziś poinformowano w specjalnym oświadczeniu, że i na ten mecz nie da się przygotować Camp Nou.

Fragment: „Klub ciągle pracuje nad uzyskaniem odpowiednich pozwoleń administracyjnych, by otworzyć Spotify Camp Nou w kolejnych tygodniach”. 

Reklama

Wściekłość kibiców jest jeszcze większa, a słowa o nieudolności zarządu wielkiego klubu nie mogą dziwić.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

14 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu

Braian Wilma
0
Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu
La Liga

Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość

Maciej Piętak
1
Barcelona złożyła ofertę za Rashforda. United traci cierpliwość
La Liga

Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu

Braian Wilma
11
Real rozpoczyna okienko. Zastępca Carvajala w drodze do Madrytu