Istnieje prawdopodobieństwo, że będziemy poważnie osłabieni na mecz z Finlandią. Mecz, zaznaczmy, o punkty, w którym raczej nie będziemy mogli już wyglądać tak jak z Mołdawią mimo zwycięstwa. Potencjalnie może nie zagrać aż trzech piłkarzy, których Michał Probierz mógłby wystawić od 1. minuty.
Chodzi o Sebastiana Szymańskiego, Jana Bednarka i Piotra Zielińskiego. Zwłaszcza sytuacja tego trzeciego jest niepokojąca. Chodzi o niedoleczony uraz z końcówki sezonu, jeszcze z maja.
Zieliński będzie gotowy na Finlandię?
Probierz powiedział dzisiaj przed meczem: – Nie chcemy w żaden sposób ryzykować. Nie jest to poważny uraz i zrobimy wszystko, aby postawić go na nogi na mecz w Finlandii. Wspólnie uznaliśmy, że mimo, iż mógł być to setny mecz Piotrka, to lepiej, żeby był zdrowy. To jest priorytetem.
No i Zieliński faktycznie w meczu z Mołdawią nie zagrał. Selekcjoner powiedział już po spotkaniu, mówiąc o urazach: – W przypadku Zielińskiego nie ma mowy o odnowieniu urazu, ale nie chcieliśmy ryzykować.
A zatem miejmy nadzieję, że pomocnik Interu pojawi się na boisku w starciu z Finami. Najlepiej od 1. minuty, bo co jak co, ale kreatywności nam trochę brakuje. A „Zielu”, nawet jeśli w najgorszym momencie klubowym od lat, wciąż może dać nam sporo jakości. No i przed nim mecz symboliczny, mecz nr 100 z orzełkiem na piersi. W obliczu braku Lewandowskiego mógłby założyć opaskę kapitańską, a wiemy, że Zieliński z nią potrafi grać jeszcze lepiej.
WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI NA WESZŁO:
- Sukces Probierza. Po dwóch latach pracy zemścił się na Mołdawii
- Grosicki najlepszy w pożegnaniu z kadrą. Walukiewicz z fatalną zmianą [NOTY]
- Grosicki po raz ostatni. I będzie nam go brakować
- Po co nam sparing z ogórkami? Czasem się przydaje
- Lewandowski wyjaśnił kulisy swojej decyzji. “Oprócz zmęczenia fizycznego jest też mentalne”
- Paweł Dawidowicz. Ekspert od udawania na straży honoru kadry!
Fot. Newspix