Nitras jeździ po Polsce. Wydał 105 tysięcy na podróże

Jakub Białek

Opracowanie:Jakub Białek

22 kwietnia 2025, 09:36 • 2 min czytania 112

Nitras jeździ po Polsce. Wydał 105 tysięcy na podróże

Na podróże służbowe Sławomira Nitrasa, piastującego swój urząd od czternastu miesięcy, wydaliśmy już ponad sto tysięcy złotych. Wydatki ministra sportu i turystyki szczegółowo rozpisał twórca Radosław Karbowski.

Reklama

Pierwsze miesiące ministra są niezwykle burzliwe i póki co stoją pod znakiem konfliktów – z Radosławem Piesiewiczem czy PZPN-em. Nitras zasłynął również dziwnymi pomysłami na zreformowanie polskiego sportu, takimi jak…

  • wprowadzenie trzydziestoprocentowych parytetów do związków sportowych,
  • program Klub Pro uzależniający dofinansowania na szkolenie dzieci i młodzieży od wyników sportowych.

Czytaj: kluby zamiast myśleć, jak najlepiej nauczyć młodego piłkarza dryblingu, mogą zaszczepiać go żmudną taktyką, bo to da lepszy efekt na boisku. Niekoniecznie o to w tym wszystkim chodzi.

Reklama

Ile wydał na podróże Sławomir Nitras?

Twórca Radosław Karbowski podsumował, ile kosztowały nas delegacje w czternastomiesięcznej kadencji Nitrasa. Według jego wyliczeń, zapłaciliśmy za nie już dokładnie 105 764,55 złotych. 49 868,07 złotych z tej kwoty stanowią same wydatki na paliwo. Polityk Koalicji Obywatelskiej przejechał samochodami 33 132 kilometry.

Do tego należy doliczyć wydatki na taksówki (4263,27 zł) i najem aut (7503 zł). Twórca podsumowujący na swoim X delegacje parlamentarzystów zauważa, że Nitras miał do dyspozycji również ministerialną limuzynę.

Loty? Ich koszt jest jeszcze bardziej okazały. Na 76 krajowych połączeń samolotowych Nitras wydał 55 896,48 zł.

Minister sportu i turystyki piastuje swój urząd od 13 grudnia 2023 roku.

WIĘCEJ O SŁAWOMIRZE NITRASIE:

112 komentarzy

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama