Brutalność czy przypadek? Piłkarz Realu mógł wylecieć z boiska [WIDEO]

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

17 kwietnia 2025, 10:26 • 2 min czytania 14

Brutalność czy przypadek? Piłkarz Realu mógł wylecieć z boiska [WIDEO]

Real Madryt dopełnił wczoraj swoją kompromitację w Lidze Mistrzów, a kilku piłkarzy w szczególności było jej twarzą. Nie licząc piłkarzy ofensywnych, którzy kompletnie zawiedli, trudno nie wybić takiej postaci z defensywy jak Antonio Ruediger. Stoper „Królewskich” nie tyle wpisał się w obraz nie domagającej drużyny, co zapisał się w pamięci obrazkami porównywalnymi do dawnego Pepe.

Reklama

Niemiecki obrońca skończył mecz z żółtą kartką, ale mnóstwo kibiców w trakcie meczu miało pretensje, że nie wyleciał z boiska. Patrząc na jego faule (i nie tylko faule) chyba można przyznać, że sędzia oszczędził Real, nie skazując go na grę w dziesiątkę.

Sędzia oszczędził Real Madryt w starciu z Arsenalem?

Arbiter naprawdę był pobłażliwy dla Ruedigera. Ten po pierwszej połowie najwyraźniej stwierdził, że jest nietykalny, więc w 60. minucie zdeptał Lewisa-Skelly’ego, następując mu na okolice brzucha i krocza.

Reklama

Piłkarz Realu nie dostał za to nawet żółtej kartki, a są głosy, że powinien otrzymać nawet bezpośrednią czerwoną. Tak czy siak, ukarany przez sędziego został dopiero w 85. minucie.

Jak myślicie – Ruediger powinien wcześniej skończyć mecz czy słusznie, że aż do końcówki spotkania z Arsenalem grał bez kartkowego upomnienia?

WIĘCEJ O MECZU REAL-ARSENAL:

Fot. Newspix

14 komentarzy

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Piłka nożna

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama
Reklama