Młody talent z golem w debiucie w Ekstraklasie. „To będzie reprezentant Polski”

Szymon Janczyk

31 marca 2025, 15:42 • 3 min czytania 37

Reklama
Młody talent z golem w debiucie w Ekstraklasie. „To będzie reprezentant Polski”

Niewiele się o tym mówiło, ale Bright Ede był jednym z ciekawszych transferów w zimowym okienku w Ekstraklasie. Środkowy obrońca, który zamienił Zagłębie Lubin na Motor Lublin, uchodzi za ogromny talent. Właśnie strzelił premierową bramkę w najwyższej lidze.

Reklama

Gdy w składzie Motoru Lublin na mecz ze Stalą Mielec zobaczyliśmy Brighta Ede, można było być zaskoczonym. Osiemnastolatek kilka miesięcy temu trafił na Lubelszczyznę z Zagłębia Lubin i nie był to transfer z pierwszych stron gazet. Kto jednak śledzi młodzieżową piłkę, kto słucha opinii ze środowiska, ten wie, że urodzony w Warszawie chłopak ma ogromny potencjał i kwestią czasu było, aż pokaże go w Ekstraklasie.

Okazało się, że Ede bardzo szybko ściągnął na siebie uwagę. Już w debiucie zapisał na koncie pierwszego gola.

Bright Ede z premierowym golem w Ekstraklasie. To duży talent

Byłem szykowany przez trenera, sztab, do tego debiutu i cieszę się, że pokazałem to na boisku. Wiedziałem, że jest na mnie odpowiedzialność i muszę to udźwignąć. Są rodzice, rodzeństwo, wujkowie. Wyjątkowy dzień, pozdrawiam ich wszystkich! – mówił przed kamerami Canal Plus Sport przejęty Bright Ede, gdy stanął do pierwszego w karierze wywiadu w trakcie spotkania.

Młodzieżowy reprezentant Polski z rocznika 2007 w kilku poprzednich spotkaniach siedział na ławce rezerwowych, ale teraz z powodu urazów i kartek wskoczył do wyjściowej jedenastki. Tuż po przerwie środkowy obrońca odnalazł się w polu karnym, wszedł na bliższy słupek i umieścił piłkę w bramce. To schemat rozegrania rzutu rożnego, nad którym Motor sporo wcześniej pracował.

Reklama

Pierwszy gol nie był jedynym, co wyróżniło Ede na tle ligowej konkurencji. Środkowy obrońca zanotował cztery przejęcia, wszystkie we własnym polu karnym. Stoper grał rozsądnie, nie zanotował żadnej straty na własnej połowie — poza sytuacją, w której wybijał piłkę po dośrodkowaniu, co i tak zakończyło się kontratakiem Mbaye Ndiaye — zaliczył tylko osiem niecelnych podań. Warto zwrócić uwagę na to, że lewonożny stoper próbował zagrywać piłki za plecy obrońców, za linię rywala.

W Motorze Lublin Ede uchodzi za drugą z perełek, inwestycji w przyszłość, po Filipie Lubereckim. Boczny obrońca już zimą wzbudził zainteresowanie austriackiego Sturmu Graz, jednak Zbigniew Jakubas nie chciał usiąść do poważnych rozmów o transferze, licząc, że jego wartość będzie rosła. Bright ma w jego oczach podobny status. Zresztą, w rozmowie z Meczykami, Jakubas rzucił o Ede:

Ma zajebiste warunki. Jeżeli rozwiniemy go tak, jak rozwinęliśmy Luberka, to zobaczycie, że za parę miesięcy każdy powie: Boże święty, to jest reprezentant Polski! Mnie się to podoba. Przyjęcie piłki, czterdzieści metrów przez dwie linie podanie…

Reklama

Gdy Ede przechodził z Zagłębia do Motoru, mówiło się, że bardzo dobrze dobrał klub, bo na Lubelszczyźnie dostanie sztab, plan i pomysł, który pomoże mu w rozwoju. Coś, na co niekoniecznie mógł liczyć na Dolnym Śląsku, gdzie o filozofii budowania klubu wokół akademii więcej się mówi, niż robi.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE: NA WESZŁO:

fot. Newspix

37 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie

Braian Wilma
0
Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie
La Liga

Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą

Maciej Piętak
1
Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą
La Liga

Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku

Braian Wilma
0
Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Media: Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Hiszpan wraca do ojczyzny

Jan Broda
12
Media: Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Hiszpan wraca do ojczyzny