Piłkarz wicemistrza Belgii napadnięty. Jeden sprawca zatrzymany

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

29 lipca 2026, 09:29 • 4 min czytania 0

Reklama
Piłkarz wicemistrza Belgii napadnięty. Jeden sprawca zatrzymany

Mohammed Fuseini, „dziewiątka” wicemistrza Belgii, padł w ostatni weekend ofiarą napaści. Napastnicy zaczaili się na piłkarza Royale Union SG, gdy ten wsiadał do samochodu po powrocie z klubu. Pojazdu nie ukradli, ale za to ograbili 24-latka z wartego nawet kilkanaście tysięcy euro zegarka. Służbom udało się zatrzymać jednego z pięciu podejrzanych.

Reklama

Napaść na piłkarza w Brukseli

Gracz belgijskiego Royale Union SG, Mohammed Fuseini, padł ofiarą napaści. Do zdarzenia doszło na jednej z brukselskich ulic w niedzielę 26 lipca o godzinie 6:30 rano. Jak informuje portal „Het Laatste Nieuws”, Ghańczyk wsiadał do swojego samego samochodu po powrocie z nocnego klubu. Wtedy podeszła do niego grupa pięciu mężczyzn z założonymi na głowach kapturami. Mimo stawiania przez 24-latka udało im się wyciągnąć go z pojazdu. Jeden z napastników założył mu dźwignię, by pozostali dwaj mogli ograbić go z telefonu oraz zegarka.

Według „Het Laatste Nieuws” skradziony zegarek to Rolex, którego wartość szacuje się od 8 do 14 tysięcy euro. Po przywłaszczeniu mienia napastnicy oddalili się z miejsca zdarzenia. Wideo, które odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych, miał nagrać kolega z zespołu Fuseiniego. Dzięki temu nagraniu służbom udało się zatrzymać jednego napastnika. Adwokat zatrzymanego 23-latka przekazał, że jego klient jest podejrzany o kradzież z użyciem przemocy. Prawnik twierdzi, że jego klient nie ma przeszłości kryminalnej.

Reklama

Napadnięto jeszcze dwie osoby

Prokuratura w Brukseli poinformowała media, że Fuseini jest jedną z trzech ofiar napaści ze strony gangu. – Trzy osoby padły ofiarą napadu z użyciem przemocy, gdy próbowały dostać się do swojego pojazdu w Brukseli. Według wstępnych ustaleń śledztwa, kilka osób rzekomo napadło na nie i zabrało im różne cenne przedmioty, w tym zegarki, telefony oraz rzeczy osobiste. Brukselska prokuratura dodaje, że dwie napadnięte osoby doznały podczas ataku obrażeń, które uniemożliwiają im pracę. Trwa identyfikacja pozostałych sprawców zdarzenia.

– Podczas przeszukania domu zatrzymanego odzyskano przedmioty zgłoszone jako skradzione. Prokuratura w Brukseli zwróciła się do sędziego śledczego z wnioskiem o aresztowanie podejrzanego. Podejrzanemu postawiono zarzut kradzieży z użyciem przemocy, dokonanej przez gang, i wydano nakaz aresztowania – kontynuuje brukselska prokuratura. Adwokat zatrzymanego został zapytany, czy w domu jego klienta faktycznie znaleziono dwa skradzione zegarki. – Nie chcę nic więcej na ten temat mówić, ponieważ śledztwo wciąż trwa – odparł.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Mohammed Fuseini (@mohammed_gada7)

Reklama

Wrócił już do treningów

Prawnik uniknął też odpowiedzi na pytanie, czy jego klient zna Fuseini. – To również podlega tajemnicy śledztwa. Mój klient jest świadomy powagi sytuacji i wyraża żal. Adwokat potwierdził za to, że do zdarzenia doszło niedaleko wyjścia z nocnego klubu. Samochód piłkarza był zaparkowany zaledwie 300 metrów od tego miejsca. Głos ws. tego zajścia zabrał też pracodawca Fuseiniego. Royale Union poinformował belgijskie media, że 24-latek nie odniósł na szczęście obrażeń fizycznych. Jest jednak wstrząśnięty wydarzeniami z ostatniej niedzieli.

– Zdjęcia z zeszłej niedzieli są szczególnie wstrząsające. Mohammed udał się do szpitala na badania kontrolne i otrzymał tam doskonałą opiekę od brukselskiej policji, której szczerze dziękujemy za znakomitą pracę. Obrażenia nie są poważne. Wczoraj wznowił treningi.

Fuseini do Royale Union SG trafił przed sezonem 2024/25. Wcześniej spędził rundę na wypożyczeniu w duńskim Randers, a przez półtora roku reprezentował Sturm Graz. Do Austrii trafił w 2022 roku z ghańskiej akademii Right to Dream. Zarówno w Sturmie, jak i Unionie SG, wygrał ligę oraz krajowy puchar. Tuż po swoich 23. urodzinach zadebiutował w seniorskiej kadrze Ghany. W barwach klubu spod Brukseli grający na „dziewiątce” piłkarz strzelił 14 goli w 71 meczach. Niedawno, podczas letnich przygotowań, ustrzelił dublet w sparingu z PSV.

Reklama

Wicemistrzowie Belgii w najbliższy weekend rozpoczną zmagania w sezonie 2026/27. Na początek zagrają z mistrzem kraju, Club Brugge, o Superpuchar. Kilka dni później przystąpią do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Ich rywalem jest rewelacja poprzedniej edycji tych rozgrywek, Bodo/Glimt.  Union SG będzie formalnym gospodarzem pierwszego meczu. Formalnym, bo mecz odbędzie się w Ostendzie.

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lech i rekrutacja trenerów. Jak zatrzymał Frederiksena i zbudował struktury?

Szymon Janczyk
4
Lech i rekrutacja trenerów. Jak zatrzymał Frederiksena i zbudował struktury?

Inne ligi zagraniczne

Reklama