Kolendowicz: Zwycięstwo dedykujemy prezesowi Mroczkowi

Szymon Piórek

Opracowanie:Szymon Piórek

16 lutego 2025, 17:38 • 2 min czytania 6

Kolendowicz: Zwycięstwo dedykujemy prezesowi Mroczkowi

Pogoń w świetnym stylu zainaugurowała rundę wiosenną, wygrywając trzy mecze z rzędu. To o tyle ciekawa sytuacja, że Portowcy podczas przygotowań nie byli pewni swojej przyszłości i nawet zbojkotowali trening. Rozmowy na temat zmian właścicielskich zakończyły się jednak powodzeniem, co oznacza koniec prezesury Jarosława Mroczka. To jemu zespół ze Szczecina zadedykował zwycięstwo nad Stalą Mielec.

Reklama

To zwycięstwo ja oraz cała drużyna dedykujemy prezesowi Jarosławowi Mroczkowi, który przez ostatnich 14 lat włożył bardzo dużo serca i pracy w rozwój Pogoni Szczecin. Ta wygrana jest właśnie dla niego – powiedział Robert Kolendowicz, trener Portowców po wygranej ze Stalą Mielec.

Klub ze Szczecina zwyciężył w 21. kolejce 2:1. Wcześniej ograł Górnika Zabrze i Zagłębie Lubin. Przed starciem w Mielcu w Pogoni doszło do zmian właścicielskich, a 14 lutego Jarosław Mroczek zakończył oficjalnie 14-letnią kadencję w roli prezesa Portowców i to jemu zadedykowano zwycięstwo.

Reklama

W nieco gorszych nastrojach spotkanie na konferencji prasowej podsumował trener Stali – Janusz Niedźwiedź. Szkoleniowiec wskazał szczególnie jednego zawodnika, który zrobił różnicę w niedzielnym spotkaniu. – Nie ma tajemnicy – jesteśmy rozczarowani. Nie mamy nawet punktu. Zespół włożył dużo pracy w mecz, ale zbyt proste błędy oraz jakość Koulourisa powodują, że Pogoń zdobyła bramkę więcej – ocenił.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Urodzony z piłką, a przynajmniej tak mówią wszyscy w rodzinie. Wspomnienia pierwszej koszulki są dość mgliste, ale raz po raz powtarzano, że był to trykot Micheala Owena z Liverpoolu przywieziony z saksów przez stryjka. Wychowany na opowieściach taty o Leszku Piszu i drużynie Legii Warszawa z lat 80. i 90. Były trzecioligowy zawodnik Startu Działdowo, który na rzecz dziennikarstwa zrezygnował z kopania się po czole. Od 19. roku życia związany z pisaniem. Najpierw w "Przeglądzie Sportowym", a teraz w"Weszło". Fan polskiej kopanej na różnych poziomach od Ekstraklasy do B-klasy, niemieckiego futbolu, piłkarskich opowieści historycznych i ciekawostek różnej maści.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”

Mikołaj Duda
0
Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama