W derbach Słońca padł remis 1:1. Napoli przez długi czas prowadziło z Romą i zostało ukarane za minimalizm. Obecny lider Serie A jest znany z tego, że stawia przede wszystkim na żelazną defensywę i jednobramkowe zwycięstwa. Kamień z serca spadł Simone Inzaghiemu, Piotrowi Zielińskiemu oraz Nicoli Zalewskiemu, ponieważ gdyby nie trafienie Angelino w doliczonym czasie gry, Azzurri uciekliby Interowi na pięć punktów w ligowej tabeli.
Przez większość meczu to Roma była stroną inicjującą. Działo się tak dlatego, że Napoli mając prowadzenie nie było zainteresowane tworzeniem sobie kolejnych sytuacji bramkowych. Nikogo jednak taki scenariusz nie ma prawa dziwić, ponieważ tak wygląda filozofia Antonio Conte. Dla niego piłka to przede wszystkim zwycięstwa, a rozrywki możemy doświadczyć w cyrku, kinie lub operze, a nie na stadionie. Tym razem jednak 55-latek się doigrał.
Włoski Raków
Defensywny futbol nie jest niczym złym, jeśli prowadzi do zwycięstw i trofeów. W przypadku Napoli mało kto miał pretensję o ich styl gry. Dziś zespół Azzurrich był trzy minuty od 13. czystego konta i dziesiątej wygranej jedną bramką. Roma jednak do samego końca wierzyła w to, że może odnieść zwycięski remis i w końcu dopięła swego. Co ciekawe obecny lider Serie A w czterech ostatnich spotkaniach zanotował współczynnik goli oczekiwanych na poziomie 4,38. Aż 2,31 Partenopei nabili podczas meczu z Juventusem, co mówi wszystko na temat ich podejścia do futbolu.
Sami w Ekstraklasie mamy do czynienia z podobnym przykładem i jest nim oczywiście Raków Częstochowa prowadzony przez Marka Papszuna. Mógłbym po takim meczu krzyżować Antonio Conte i powiedzieć, że zabija futbol, jednak tego nie zrobię. Gromadząc 54 punkty w 23 meczach, a także pokonując prawie każdego rywala z czołówki, można sobie pozwolić na tego typu potknięcie. Jeśli jednak Napoli zabraknie punktu lub dwóch do tytułu, kibice będą często wracali do tego spotkania.
Dzisiejsze mecze Serie A zapowiadały się pasjonująco głównie ze względu na walkę o mistrzostwo pomiędzy Napoli a Interem i ich starcia z prestiżowymi rywalami. Gdyby nie wydarzenia, które odbyły się w obu doliczonych czasach gry, Napoli uciekłoby na sześć punktów w tabeli, teraz różnica wynosi trzy „oczka”, a Inter w tygodniu rozegra mecz zaległy.
Ciekawym smaczkiem niedzielnego spotkania był fakt, że gola dla Azzurrich zdobył niedawny Romanista, Leonardo Spinazzola. Widać, że czuł się swobodnie w swoim dawnym domu, a kibiców Romy zabolało jego trafienie. Być może pewnego dnia podobną historię przeżyje Nicola Zalewski.
🔥 𝐀𝐍𝐆𝐄𝐋𝐈𝐍𝐎 𝐑𝐀𝐓𝐔𝐉𝐄 𝐑𝐄𝐌𝐈𝐒 𝐀𝐒 𝐑𝐎𝐌𝐈𝐄! 🔥
SSC Napoli w końcu traci punkty, a gospodarze podtrzymują serię bez ligowej porażki w 2025 roku! 👀 #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/jrjr1G8auS
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 2, 2025
AS Roma – SSC Napoli 1:1 (0:1)
- 0:1 – Spinazzola 29′
- 1:1 – Angelino 92′
WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE:
- Łatwo nie będzie, ale jest promyk nadziei. Sprawdzamy, co może czekać Zalewskiego w Interze
- Debiut i asysta Zalewskiego! Inter remisuje w derbach z Milanem
- Inzaghi rozpływa się nad Zalewskim. “Brakowało nam takiego zawodnika i jego obecność nam pomoże”
Fot. Newspix